<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Bible students &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/bible-students/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 May 2024 12:26:02 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Co to jest Świecki Ruch Misyjny &#8222;Epifania&#8221; (LHMM)</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/co-to-jest-swiecki-ruch-misyjny-epifania-lhmm/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=co-to-jest-swiecki-ruch-misyjny-epifania-lhmm</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/co-to-jest-swiecki-ruch-misyjny-epifania-lhmm/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 May 2024 12:00:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[badacze biblii]]></category>
		<category><![CDATA[Badacze Pisma Świętego]]></category>
		<category><![CDATA[Bible students]]></category>
		<category><![CDATA[charles taze russell]]></category>
		<category><![CDATA[ernest maszczyk]]></category>
		<category><![CDATA[ernst maschyk]]></category>
		<category><![CDATA[Laymen's Home Missionary Movement]]></category>
		<category><![CDATA[paul samuel leon johnson]]></category>
		<category><![CDATA[ruch badaczy pisma świętego]]></category>
		<category><![CDATA[śrme]]></category>
		<category><![CDATA[świecki ruch misyjny epifania]]></category>
		<category><![CDATA[Świecko-Domowy Ruch Misjonarski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11027</guid>

					<description><![CDATA[Wykład wyjaśniający czym w zamyśle jest Laymen&#8217;s Home Missionary Movement, Świecko-Domowy Ruch Misjonarski, znany w Polsce pod nazwą Świecki Ruch Misyjny &#8222;Epifania&#8221;. Wygłoszony 5 lipca 1996 roku w Bad Ems przez ówczesnego przedstawiciela ruchu LHMM na Niemcy, brata Ernesta Maszczyka. Przemówienie o dużym znaczeniu, bo podkreśla, że pierwotny sposób funkcjonowania ruchu i jego krajowych oddziałów, <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/co-to-jest-swiecki-ruch-misyjny-epifania-lhmm/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000080;"><em>Wykład wyjaśniający czym w zamyśle jest Laymen&#8217;s Home Missionary Movement, Świecko-Domowy Ruch Misjonarski, znany w Polsce pod nazwą <strong>Świecki Ruch Misyjny &#8222;Epifania&#8221;</strong>. Wygłoszony 5 lipca 1996 roku w Bad Ems przez ówczesnego przedstawiciela ruchu LHMM na Niemcy, brata Ernesta Maszczyka.</em></span></p>
<p><span style="color: #000080;"><em>Przemówienie o dużym znaczeniu, bo podkreśla, że pierwotny sposób funkcjonowania ruchu i jego krajowych oddziałów, miał być inny niż praktyka, którą przyjęto w Polsce.</em></span></p>
<p><span style="color: #000080;"><em>Powodem nietypowego działania ruchu w Polsce &#8211; jako zarejestrowanego związku wyznaniowego ze zborami jako filiami &#8211; były m.in. totalitarne rządy w naszym kraju po II wojnie światowej (wymuszające formalną rejestrację). Jednak, gdy w kraju pojawiła się szansa na działanie w przewidziany przez założyciela sposób, Świecki Ruch Misyjny &#8222;Epifania&#8221; nie tylko nie zmienił formuły działania, ale dodatkowo wprowadził do swojego statutu więcej zapisów upodobniających go do kościoła / organizacji religijnej składającej się ze zborów i członków zborów będących formalnie członkami ruchu jako organizacji.</em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/9gfoHcJ2XIo?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong>Zapis wykładu w wersji tekstowej:</strong></p>
<p>Drogo umiłowani w Panu naszym Jezusie Chrystusie, Bracia i Siostry!</p>
<p>Jak już było nadmienione, że wielu mamy tutaj również obecnych polskich braci, będę przemawiał w języku polskim, a brat Wolfgang przetłumaczy na nasz język. Temat nasz, który sobie obrałem, będzie to raczej zebranie informacyjne, ponieważ wielu przesiedliło się z terenów polskich i nieraz tak jak praca Pańska prowadzona w Polsce, tak wielu myśli, że powinna być również prowadzona u nas.</p>
<p>My musimy jednak pamiętać, że praca w Polsce była pracą szczególną w pewnym szczególnym okresie czasu. Stąd też wyjątkowo – przypominamy sobie – brat Jolly zezwolił na rejestrację naszego Ruchu. Już w żadnym kraju na świecie Ruch Świecko-Domowy Misjonarski nie jest zarejestrowany. Pytamy się dlaczego? Ponieważ siła pracy Pańskiej dokonuje się w sercach i umysłach ludu Bożego. Praca Pańska nie jest dokonywana zewnętrznie, to znaczy za pośrednictwem jakiejś organizacji, synodów. Widzimy, my nie mamy żadnych można powiedzieć własności. [Ta praca] nie opiera się na wodzach. Ta praca nie polega na jakichś finansowych zasobach. Praca Pańska polega na umyśle i na sercach dzieci Bożych.<br />
Czyli widzimy jest rzeczą niewłaściwą, aby w naszym kraju, gdzie panuje wolność, abyśmy dokonali rejestracji. Widzimy br. Hedman nie wyraża na to zgody. Bo nieraz u nas te myśli powstają, nieraz spotykamy się z tymi pytaniami – czy nie byłoby lepiej gdybyśmy się zarejestrowali? Widzimy jednak Słowo Boże powiada: jest to rzecz niewłaściwa. Dlaczego? Idźmy do listu Apostoła Pawła.</p>
<p>Apostoł Paweł w Liście do Efezów, w rozdziale 4, czytamy od wiersza 3: „Starając się, abyście zachowali jedność ducha w związce pokoju”. Ta jedność, która nas łączy, to jest jedność duchowa. To nie jest jedność organizacji. To nie jest jedność jakiegoś synodu czy jakiegoś wodza, ale nas jako dzieci Bożych. Pismo św. mówi: Poświęcenie jest rzeczą indywidualną. Tak samo zbór jest indywidualnym, jest panem swoich praw. Zbór jest niezależny od głównej kwatery. Jak widzimy jednostka też nie jest zależna od głównej kwatery. Jesteśmy wolni w Jezusie. Apostoł Paweł mówi: jest to jedność w duchu, w związce pokoju. To jest jedność w umyśle i sercu. Wierzę, że i taka jedność jest w Polsce. Ta rejestracja to tylko jest wyjątkowo, dozwolił na to brat Jolly, ale to jest rzecz niema, ona nie istnieje, bo decyduje narzędzie Pańskie w Polsce. Tam nie decyduje Zarząd. Nie on decyduje ponad zborami. To jest rzecz tylko niema. Coś podobnego jak za życia brata Russella. U nas jest to jednak niepotrzebne. My dziś rozumiemy, że jest to jedność umysłu i serca. Że to tak jak w rodzinie cielesnej. Czy tam jest potrzebne, aby dokonać jakiejś pracy, żeby iść do urzędu i się rejestrować? To przecież jest niepotrzebne, by ojciec, synowie, córki się rejestrowały. Tam jest jedność serca, jedność umysłu. Inaczej mówiąc to, co nas łączy. Czytamy od wiersza 4: „Jest jedno ciało, jeden duch, jako też jesteście powołani w jednej nadziei powołania, jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest, jeden Bóg i Ojciec wszystkich, który jest nade wszystko i we wszystkich i po wszystkich.” Co za piękna jedność duchowa. A co mówi nam Stary Testament? Czytajmy 3 Księgę Mojżeszowa, 18 rozdział, czytamy od wiersza 1 do 3 – „Rzekł jeszcze Pan do Mojżesza mówiąc: Mów do synów izraelskich i rzecz im: jam jest Pan, Bóg wasz, według obyczajów ziemi egipskiej, w której mieszkali nie czyńcie, ani według obyczajów ziemi chananejskiej, do której ja was prowadzę, nie czyńcie, a w ustawach ich nie chodźcie.”</p>
<p>Chodzimy według przykazań Bożych. Nasza nazwa: Świecko-Domowy Ruch Misjonarski nie jest nazwą jakiejkolwiek organizacji, nie jest nazwą jakiego ciała, które panuje nad zborami. Brat Russell używał tę nazwę jako Świecko-Domowy Ruch Misjonarski jako nazwę naszej działalności. Szczególnie działalności publicznej. Dlatego brat Johnson przyjął tę nazwę, przecież ona nie jest nazwą jakiejś organizacji, ale działalności. Pytamy się: jaka jest nasza działalność? Otwórzmy Słowo Boże -2 List Ap. Pawła do Koryntian 5:20 – „Przetoż na miejscu Chrystusowym poselstwo sprawujemy, jakoby was Bóg upominał przez nas, prosimy na miejscu Chrystusowym, jednajcie się z Bogiem!” Apostoł Paweł nie zwraca się tu do osób światowych. On mówi: „na miejscu Chrystusowym”. Niektóre tłumaczenia mówią o „posłańcach”. Przecież widzimy jest tu mowa o poświęconych, ofiarowanych Bogu na służbę. Apostoł mówi o takich, którzy zawarli przymierze z Bogiem. Którzy mają stanowisko przed Bogiem jako poświęceni. Jak słyszeliśmy, którzy rozwijają się pod ziemskimi zarysami Przymierza Abrahamowego pod przysięgą. Tacy jako Młodociani Godni i jako niby-wybrańcy, oni pod tym przymierzem, pod tymi zarysami ziemskimi, oni nie stoją na próbie życia lub śmierci, bo ziemskie zarysy Przymierza Abrahamowego nie dają życia wiecznego. Te przymierze daje tylko pewne stanowisko przed Bogiem. Przymierze, które udzieli nam życie, to jest przymierze Ketury w przyszłości. Ale widzimy to stanowisko, jakie mamy przed Bogiem, jak mówi ap. Paweł: „Na miejscu Chrystusowym poselstwo sprawujemy”. Pan nas zaprosił do tego poselstwa, myśmy przyjęli to zaproszenie i nikt nie został przymuszony z nas, aby być tym przedstawicielem. My jesteśmy wszyscy ochotnikami, dlatego nasza praca dokonuje się ochotniczo. Nasze wydatki, nasze sprawy finansowe, które mamy. To wszystko dokonuje się dobrowolnie. Nic pod przymusem. I dlatego widzimy: Słowo Boże pokazuje nam, że my szczególnie mamy taką potrójną misję w poselstwie na miejscu Chrystusowym. Jest to po pierwsze posłannictwo względem Boga i Chrystusa. Drugie – jest to posłannictwo względem samego siebie. I posłannictwo względem świata. Cóż mamy czynić w tym posłannictwie względem Boga? Apostoł Paweł w 1 Liście do Koryntów, w 10 rozdziale i 31 wierszu mówi tak: „Przeto lub jecie, lub pijecie, wszystko ku chwale Bożej czyńcie.” Nasze oczy na chwałę Bogu. Nasze wyrozumienie ma być ku chwale Bożej. Nasze uszy, nasz posłuch wiary. Zawsze chętny na to, co Bóg mówi. Nasza szyja, nasza wola. Martwa, oddana Bogu. Czynimy wolę Bożą! Nasze ręce, nasza działalność, ku chwale Bożej! Jak wygląda nasze postępowanie w prawdzie? Nasze nogi. Ku chwale Bożej! Słowa nasze? Zawsze ku chwale Bożej. Czy to nie jest piękna misja? Dziękujmy Bogu i Chrystusowy, że jesteśmy tym, czym jesteśmy. Popatrzmy – działalność względem samego siebie, obejmuje potrójne posłannictwo. Po pierwsze, musimy się doskonalić w każdym słowie i uczynku. Po drugie, odłączać się od tych, którzy popadli w ciężki błąd, jak również, którzy popadli w ciężkie grzechy. I trzecie, to są sprawy interesowe. Gdy patrzymy na to posłannictwo w pierwszym znaczeniu – doskonalić się w każdym słowie i w każdym czynie. To ono znów obejmuje w sobie trzy rzeczy. Apostoł Paweł powiada – po pierwsze – musimy się oczyszczać w duchu i w ciele. Każdy z nas to odczuwa, że kiedy przyszliśmy do prawdy, zdajemy sobie sprawę, że to nie jest tak, jak to w nominalnym chrześcijaństwie niektórzy myślą. Którzy przyjmują chrzest i myślą, że kiedy wejdą do wody, oni tak są do tego przygotowani, jakby woda była cudem, jakimś cudownym środkiem. Że on kiedy będzie zanurzony i wyjdzie z tej wody, on już będzie prawie świętym, już się nie będzie gniewał, nigdy nie zgrzeszy w życiu. Ale tak jak Petryczko, brat starszy u nas w zborze, mówił, że niektórzy myślą: już taki aniołeczek, skrzydełka i tylko „frrrryyy”, już jest w niebie. Ale później, gdy patrzy na swoje codzienne życie, gdy wyszedł z tej wody. A jak go diabeł uderzy. A jak go ciało uderzy. A jak go świat uderzy. I później spojrzy na swoje nogi, na to postępowanie. To patrzy buty utracił, a tu kopyta diabelskie. A spod nogawki mu ogon diabelski wychodzi. Zachował się nieraz jak diabeł. Czyli że jest to niemożliwe w momencie się stać świętym. Tu się trzeba doskonalić. Najpierw, jak mówił apostoł Paweł, w umyśle musi zacząć się zmiana myśli. Muszą wtedy uczucia inne powstawać w naszych sercach. Zaczną się wyrażać inne słowa z naszych ust. Nasze czyny stają się inne. Nasze nogi podobnie, nasze postępowanie. Oczyszczamy się od zmazy ciała i ducha. Później mamy następny krok. Widzimy, że my nie sami zostaliśmy zaproszeni. Ale takich jest więcej. Nieraz w miejscowości, w Wuppertalu, jest duża liczba, tak samo myśli, tak samo rozumie. To znaczy są w jedności tej prawdy, która nas połączyła. Ale chcemy, bo to jest poselstwo, aby i z kimś się podzielić tą prawdą. Czyli musimy teraz zacząć pracować, ażeby i drugich przyprowadzić do tej prawdy. Przyprowadzimy jednak tylko takich i starajmy się przyprowadzać takich, którzy tęsknią za prawdą, którzy tę prawdę szukają, których Bóg już obudził z tego snu. Apostoł mówi: ten cały świat to sypialnia, wszyscy śpią, ale my nie wiemy, kogo Bóg tam już obudził w tej sypialni. Dlatego musimy iść od jednej sypialni do drugiej i głosić tę ewangelię. Ale jak widzimy, że w tym pokoju ktoś chrapie to nie ma sensu, żeby mu coś powiedzieć. Ale jak widzimy, że ktoś tam jest obudzony, a my mówi, a ktoś pyta: co ty mówisz? Ty powiedz jeszcze coś. Do takich głosimy ewangelię. Świecko-Domowy Ruch Misjonarski nie rości sobie dziś pretensji ani nie czyni wysiłków, żeby dziś nawrócić świat. My tylko dajemy świadectwo prawdzie. My nawet nie marzymy, żeby jeden kraj nawrócić. A ja nawet nie mówię, że całe Bad Ems nawrócę. Bo ani jednego świadka nie mogę nawrócić, taki jest uparty ten świadek, a ja też uparty. Stale się spotykamy i dyskutujemy. On mi ostatnio powiedział, że mam więcej o królestwie głosić, a nie o takich rzeczach, czy Adam wstanie czy nie wstanie, to nie jest takie ważne. I uciekł mi z dyskusji. I jeszcze z dalsza zawołał: mam więcej o Królestwie głosić! Nie wypadało mi znowu głośno krzyczeć za nim. Ale przed trzema dniami widzę: stoi. I widzę uśmiecha się do mnie, to ja się też uśmiecham i podchodzę do niego i mówię: chcę Ci bracie coś powiedzieć, ja też głoszę o królestwie. Ale jest różnica pomiędzy tym królestwem, które ja głoszę, a które ty. Bo ja głoszę o Królestwie Bożym, a ty głosisz tylko o Królestwie dla Świadków Jehowy. Bo jak ktoś do was nie przyjdzie – zginie. Ty głosisz tylko o królestwie dla świadków. A przecież Jezus mówi: on gładzi grzechy całego świata. Spojrzał, powietrze chwycił i zamilkł. Powiedziałem mu: szczęśliwego dnia, jak to się po niemiecku mówi, i tak żeśmy się rozeszli. Dzisiaj głosimy prawdę żeby wybrać lud imieniowi Bożemu. To nasienie Abrahamowe i jeżeli będziemy wierni w naszym powołaniu, będziemy się oczyszczać, będziemy głosić tę prawdę, to względem samego siebie mamy jeszcze ważną pracę do wykonania.</p>
<p>Apostoł Paweł w Liście do Rzymian, 8 rozdział, a 29 wiersz mówi po co w ogóle nas Bóg powołał. „Albowiem, które on przejrzał, te też przeznaczył, aby byli przypodobani obrazowi syna jego, żeby on był pierworodnym między wieloma braćmi.” Czyli widzimy główna praca – rozwinąć charakter na podobieństwo Chrystusowe. Bracia, ile to pracy kosztuje. Ile razy się potykamy. Ale dzięki Bogu zawsze wstajemy. A z biegiem naszego poświęconego życia tych upadków jest coraz to mniej. I za to jesteśmy Bogu bardzo wdzięczni. Odczuwamy w sercu tę radość, pokój w umyśle. Patrzymy i widzimy Jezusa na krzyżu, którzy pomaga nam w tej trudnej walce nad rozwinięciem charakteru. Przecież charakter to nic innego tylko nasze codzienne nawyki. Te nasze przyzwyczajenia. One tworzą ten nasz charakter. Czy to nie jest piękne, gdy stają się coraz więcej świętymi? Patrzymy jak pijak leży, a przecież przed laty myśmy tak leżeli. I patrzymy na niego: biedaku, co z ciebie ten płyn zrobił, ale jego nie potępiamy, tylko litujemy się nad nim. Ale potępiamy to zło, tę przyczynę tego. I widzimy, my tego nigdy już nie będziemy czynić, aby się upijać w życiu, nie będziemy palić papierosów, bo wiemy – to nas tylko upadla. Patrzmy co narkotyki dzisiaj z ludzi robią. Patrzmy co grzech uczynił i co czyni z ludzi. Patrzmy co błąd czyni z ludzi. Obojętni na to, co Biblia powiada, to nieważne! To czyni błąd – zatwardza. Nie pozwala trzeźwo myśleć. Są duchowo pijani. I stąd też druga działalność nasza – odłączać się od takich, którzy popadają w ciężkie błędy. Apostoł Paweł mówi: niczego się nie dotykajcie, co jest nieczyste. Czy to – widzimy – w słowie, czy to jest w uczynku. Czy to jest jakiś grzech światowy, samolubny, czy to jest błąd, czy to grzech, gdy ktoś trwa w tym uparcie. Nie daje się widzimy z tego zła wyciągnąć. Mamy się od takich odłączać.</p>
<p>I trzecie, są to sprawy interesowe / gospodarcze. Po pierwsze – co rozumiemy pod tymi sprawami interesowymi? Musimy zachować czystość nauki i doktryn. Czystość nauki i zarządzeń. Niektórzy myślą, że wystarczy mieć tylko wiedzę. Wielu widzimy posiada głęboką nieraz znajomość prawdy, ale niestety są wielkim zerem w zarządzeniach Pańskich i jeżeli przypatrujemy się, jeżeli ja patrzę z punktu mojego życia poświęconego to więcej braci utraciło stanowisko swoje z powodu grzechów przeciwko zarządzeniom, aniżeli przeciwko prawdzie. Ja spotykałem w Polsce takich braci, którzy zostali ze zboru wyłączeni, oni dalej studiują prawdę, cieszą się z prawdy, mówią: to jest piękna prawda. Ale kiedy się pytam: to dlaczego nie żyjesz zgodnie z tą prawdą? Dlaczego nie postępujesz tak jak mówią zarządzenia prawdy? Przecież ty nie możesz w takim grzechu żyć, jak mówisz, że to jest taka piękna prawda. Co mówi słowo Boże? „Cóż Ci do tego, że opowiadasz ustawy moje, a widzisz złoczyńcę i bieżysz z nim”. Jeśli my przyjęliśmy zaproszenie, w naszym umyśle dokonuje się zmiana. W naszym sercu dokonuje się zmiana. Uczucia, nasze pragnienia. Nasze dążenia. Stają się inne. Czyż to nie jest cudowne? I patrzymy, widzimy, że drugi brat też tak myśli. Też widzimy – wyrwał się z tego łańcucha grzechów, samolubstwa, światowości i chce również w tej czystości nauk i jej zarządzeń służyć Bogu. I to nas złączyło w zgromadzenie. Jesteśmy tu niezależni. I musimy pamiętać, żeby tej czystości nie utracić. Nie dajmy się skusić przez „onego złego”, który powiada, że mały grzech nie jest ważną rzeczą: możesz trochę skosztować. Bracia, jeśli widzimy jakiś potężny słup na drodze, to ja przez niego nie padnę, ja go ominę, ale mały kamyczek wystający, a nie zwrócę uwagi na niego, zahaczę i leżę jak długi. Takie są małe grzechy. „Tępcie małe lisy”. Dlaczego mamy małe lisy tępić? Bo małe lisy podkopują winnice, a ich przysmakiem są korzonki winnicy. A kiedy je podgryzają – winnica usycha. I te mały lisy to są małe grzechy, które podkopują naszą winnicę i wtedy usychamy. Miałem takie doświadczenie w Poznaniu. Nocowałem u brata, który hodował lisy. I byłem przy tych młodych lisach. Mówię wam – jak przytulnie wygląda taki mały lis! Patrzyłem na niego, on tak patrzył litościwie na mnie, jakby mnie błagał tymi oczami: zbliż się do mnie, pogłaskaj mnie, przychodzi tak do tej kratki i tak mnie błaga, tak jak ten mój Azor fałszywy, też mam takiego psa, tak samo. Brat Obajtek wie jak Dina warczy, a jak patrzy miłosiernie. Ja chciałem tego liska pogłaskać. I on też tak mile patrzy. I kiedy chciałem to jak magnes mnie przyciągał ten lisek. Ja go chciałem pogłaskać. Ten brat doskoczył: nie czyń tego, bo ci palec ugryzie. Takie są młode lisy, a tak przyjemnie wyglądają. Jak myślicie: czy grzech przyjdzie do mnie jak kaktus? On przyjdzie jak taka Madame Butterfly: „tak, tak”; tak grzech przychodzi ubrany. On ma tak miłe słówka, on i aniołów zwiódł, a my jako ludzie niedoskonali, miejmy to zawsze na uwadze. Taka jest moc grzechu. Dlatego widzimy: odłączmy się od tych rzeczy złych. Musimy trzymać się czystości nauk i ich zarządzeń.</p>
<p>Mamy do załatwienia sprawy interesowe, zebrania, musimy ułożyć sobie prace. Musimy wybierać sług zborowych –starszych, zborowych. My dzisiaj w niektórych dziedzinach pracy jesteśmy prawie nieczynni. Będziemy to widzieć w naszej ostatniej jeszcze czynności. Dlatego też pamiętajmy jak ważnym jest posłannictwo względem samego siebie. Posłannictwo jest również jak mówiłem względem świata.</p>
<p>To posłannictwo względem świata ma swoją podwójną działalność. Po pierwsze &#8211; dać świadectwo światu. Odnośnie: grzechu, sprawiedliwości i mającego nastąpić sądu. I druga czynność – to jest karcić świat. Z powodu: grzechu. W odniesieniu do gwałcenia sprawiedliwości i mającego nastąpić sądu. Popatrzmy jaką piękną działalność mamy. W niedługim czasie wyjdzie „Teraźniejsza Prawda” w tym kierunku. Mamy piękną działalność – wydać świadectwo światu. Czy mamy pracę kolporterską, pracę ochotniczą, pracę strzelecką? Popatrzmy – mamy wiele literatury, bo przecież działalność naszej głównej centrali, ona nie opiera się na tym, aby nami rządzić, ale ona dostarcza nam tego materiału, tej prawdy. Widzimy Bóg tak cudownie urządził, aby zachować tę czystość nauk i czystość praktyk. On nie udziela jej przez organizację. On nie udziela też czystej prawdy przez kościoły nominalne, przez jakichś wodzów, którzy panują nad swoim ludem. To jest coś podobnego, jeżeli coś potrzebujemy, jakąś znajomość odnośnie przepisów i prawa, to przecież nie idziemy wprost do króla. To nie idziemy do króla wprost. Ale idziemy – popatrzmy – do urzędnika, do urzędu. Jak mamy sprawę z samochodem, nie wiemy, idziemy do urzędu. Tak samo Bóg postanowił jednych jako tysięczników, setników, dziesiętników nad ludem swoim, ale nie w tym znaczeniu, żeby panowali teraz. Ten urzędnik też nie panuje, nie jest prawodawcą. Tak widzimy słudzy też nie panują, a szczególne narzędzie Pańskie. Gdy obserwujemy historię wieków Starego i Nowego Testamentu nigdy Bóg nie działał przez organizację, ale zawsze na czasie powoływał jednostki, a przez nich udzielał prawdy innym. Popatrzmy jak to nie podobało się niektórym wodzom już tam w Izraelu, gdy Bóg tylko przez Mojżesza przemawiał. Co mówił Natan, Kore, Abiron? Tylko przez Mojżesza? A czy my takich dziś nie słyszymy? Pytam się nieraz: jak ktoś może mieć tę siłę lub jak ktoś może w ogóle wyrazić się i to nieraz w mocy: Brat Russell się pomylił! A to tylko dlatego, bo nie myśli tak jak ja, tę sprawę rozumie. Ja już nieraz to braciom powtarzałem. Dzisiaj najważniejszą jednostką na świecie, którego Bóg najwięcej miłuje, jest brat Hedman. Przez niego Pan udziela nam prawdy. I tak jak mówi słowo Boże: gdy Mojżesz stał przed Panem, to wtedy Bóg mówi: nie tobie się sprzeciwiali, ale mnie. A przecież oni nie sprzeciwiali się Bogu ale Mojżeszowi. Oni myśleli, że Mojżesz jest uzurpatorem. Popatrzmy – Bóg stał po stronie Mojżesza. I tacy szemracze zostali ukarani. Tak jest również i w obecnym czasie. Narzędzie Pańskie to nie władca nad nami. To tak jak ta królowa w tym ulu. Ona się nazywa królową, ale czy ona panuje? Ona nie ma władzy nad ulem. Ona jest tylko matką, ona ich karmi, przygotowuje, żeby ten rój nie wymarł. Popatrzmy – Pismo św. mówi: przypatrzcie się również i szarańczy: nie mają wodza, a hufem idą [Przyp. 30:27]. Widzimy – główna praca naszej centrali to wydawanie literatury i ile tysięcy czasopism, tomów, wychodzi z naszej centrali. To wszystko żeby nam pomóc zachować czystość doktryny i nauk. Czyż to nie jest piękne wydać takie piękne świadectwo teraz o tej prawdzie? Mamy tę okazję, wyjdźmy nieraz na ulicę, weźmy tę ulotkę. Po co kombinować nieraz o tak drobnych nieraz sprawach. Czy teraz mamy dyskutować nad tym czy ja mam powiedzieć List do Koryntów, Koryntczyków czy Koryntian? Bo z tym pytaniem spotkałem się i cały wieczór nad tym dyskutowali i kłócili się między sobą bracia w jednym zborze w Polsce. I jeden drugiemu zarzucał, że się niegramatycznie wyraża. I pytali mnie co ja o tym myślę. I ja mówię: wiecie co, mnie to obojętnie, czy to do Koryntów, Koryntian czy Koryntczyków. Po pierwsze nie mogę wam na to z punktu gramatyki całkowicie odpowiedzieć, ale chciałbym gdyby to możliwe, żebyście się zapytali, żeby tu stanął ten profesor, który tłumaczył tę Biblię i nazwał to do „Koryntów”. Oni są profesorami w tym kierunku, to dlaczego oni to tak tłumaczyli. Czyli widzimy: to nie jest takie ważne. Dlatego my mamy się trzymać nauk, apostoł Paweł mówi: nie mamy się kłócić odnośnie słów. My mamy się o tę zawartość. Ta prawda nas łączy. I widzimy tę cudną prawdę głosimy. Światu mamy dać to piękne świadectwo. Co to jest grzech, co to za wyniki z powodu grzechu, czyż nie jest pięknie temu światu wyjaśnić jaka jest sprawiedliwość Boża? Jaka ona inna jest – to jest miłość! A nie jak ta dzisiejsza sprawiedliwość. Bo dzisiaj, ja to zawsze mówię, najwięcej gwałci się słowami. Bo tam gdzie najwięcej nieprawości to się określa to sprawiedliwością. Czasopismo co najwięcej kłamało to się nazywało „Prawda”. Ci co się nazywają „duchowni” to są najwięcej „cieleśni” itd.itd. Najwięcej słowa są gwałcone. A takie duże tytuły widzimy. Mamy możność o tym świadectwo dać. A o przyszłym sądzie? Czy tak jak ten świadek mówi? Jak ktoś nie przyjdzie wszyscy zginą? Słowo Boże mówi: radujcie się wszystkie drzewa! Ziemia! Radością! Wszyscy mają się cieszyć, bo zbliża się Królestwo. Takie wspaniałe królestwo głosimy. Wydajemy piękne świadectwo światu. A jak mamy strofować ten świat? O, ja myślę, nie czyńmy tego słowami. Bo tym wielkich wyników nie osiągniemy. Bo jak spotkamy jakąś nieładną niewiastę, a gdybyśmy jej powiedzieli: jeszcze tak brzydkiej kobiety nie widziałem w świecie, to ja nie wiem czy my dużo zdziałamy. Kto wie czy byśmy coś nie oberwali. Jak nie ręką to słowem. Czyli widzimy, my możemy karcić, strofować świat, ale czyńmy to naszym życiem, przykładem w myślach, przykładem w słowach, przykładem życiem naszym, postępowaniem. Starajmy się to świadectwo dzisiaj wydać, mamy ten przywilej to świadectwo wydać światu. I żeby tę pracę dokonać – tę misję względem Boga, samego siebie i świata, żeby się w tym kierunku poduczyć i zachęcić zgromadziliśmy się tu dzisiaj. Czyli widzimy jest to ta jedność ducha, jedność serca, dlatego jest niepotrzebne żebyśmy się rejestrowali u nas w naszym kraju. Ale żeby tę pracę lepiej wykonać, cośmy uczynili? Mamy konto bankowe założyliśmy na tę działalność publiczną i dokonujemy pracy ochotniczej, i jeżeli będą wpływać fundusze, będziemy wydawać literaturę. Ja mam takie życzenie, obym jeszcze żył, kiedy wydamy mannę w języku niemiecki, a później jeszcze dalsze części tej literatury. Dlatego myślmy o tym, abyśmy nie tylko pamiętali o sobie, pamiętajmy, my jesteśmy tylko szafarzami tego co posiadamy i czym jesteśmy. Przypominam sobie, kiedy jednemu bratu było stawiane pytanie i kiedy jeden brat go zapytał: ile ty miesięcznie dajesz na pracę Pańską? Wiecie co on odpowiedział temu bratu? Ja już nie mam nic Panu dać, ja mu wszystko poświęciłem przy poświęceniu. Nic nie jest moje. Ja tylko jestem szafarzem dóbr Pańskich. Przyjdzie królestwo Boże i Pan Cię zapyta: co robiłeś z moimi pieniędzmi? Co robiłeś z moim ciałem? Co robiłeś z moim ubraniem? Z moim ustami? Oczami? Rękami? Nogami? Musimy sami sobie na to odpowiedzieć. Jaki materiał Bogu poślemy, taki dom nam Bóg postawi. Dlatego służmy Panu, starajmy się w dalszym ciągu to stanowisko przed Bogiem jako poświęceni okazać Bogu jako wierni. Chociaż nie jesteśmy na próbie do życia, ale jesteśmy na próbie sprawiedliwości, na próbie wiary, na próbie posłuszeństwa. Starajmy się wiernie służyć Panu. Wielbmy przede wszystkim Boga i Chrystusa. Umierajmy w tej służbie na każdy dzień. A wierzę, że Bóg obficie nam wynagrodzi życiem wiecznym, a tego wam wszystkim z całego serca życzę i sam pragnę.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/co-to-jest-swiecki-ruch-misyjny-epifania-lhmm/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11027</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Charles Taze Russell &#8211; wspomnienie i nasze dziedzictwo</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/charles-taze-russell-wspomnienie-i-nasze-dziedzictwo/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=charles-taze-russell-wspomnienie-i-nasze-dziedzictwo</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/charles-taze-russell-wspomnienie-i-nasze-dziedzictwo/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Oct 2022 15:42:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Słudzy Boga i człowieka]]></category>
		<category><![CDATA[Z życia zboru]]></category>
		<category><![CDATA[Badacze Pisma Świętego]]></category>
		<category><![CDATA[Bible students]]></category>
		<category><![CDATA[biografie]]></category>
		<category><![CDATA[charles taze russell]]></category>
		<category><![CDATA[CT Russell]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[JW]]></category>
		<category><![CDATA[Organizacja Świadków Jehowy]]></category>
		<category><![CDATA[Pastor Russell]]></category>
		<category><![CDATA[świadkowie jehowy]]></category>
		<category><![CDATA[Towarzystwo Strażnica]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9431</guid>

					<description><![CDATA[Prezentacja ta po raz pierwszy przedstawiona została w roku 2016, na spotkaniu z okazji setnej rocznicy śmierci Charlesa Taze&#8217;a Russella. Nagranie z tamtego spotkania nie było najlepsze więc postanowiłem przedstawić ją jeszcze raz w formie komputerowej: „Charles Taze Russell – wspomnienie i nasze dziedzictwo”. Wspominać jest miło, ale pytanie czy to, czego z Biblii nauczał <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/charles-taze-russell-wspomnienie-i-nasze-dziedzictwo/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Prezentacja ta po raz pierwszy przedstawiona została w roku 2016, na spotkaniu z okazji setnej rocznicy śmierci Charlesa Taze&#8217;a Russella. Nagranie z tamtego spotkania nie było najlepsze więc postanowiłem przedstawić ją jeszcze raz w formie komputerowej: <strong>„Charles Taze Russell – wspomnienie i nasze dziedzictwo”</strong>.</p>
<p>Wspominać jest miło, ale pytanie czy to, czego z Biblii nauczał Pastor Russell realizuje się jakoś w naszym życiu, w życiu Badaczy Pisma Świętego. Co zostawił nam pastor Russell? Co w tym wszystkim jest najważniejsze? Dla brata Russella był to Jezus – krzyż Jezusa Chrystusa – odkupienie. A drugą podstawą było pójście za Panem Jezusem drogą wiary i poświęcenia. Oto nieco informacji na temat jego życia i nauczania:</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/fRWnkxY6Bqo?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p style="text-align: center;"><big>_______<br />
***</big></p>
<p><strong>Slajdy z prezentacji do przejrzenia: </strong></p>
<iframe src='https://www.slideshare.net/slideshow/embed_code/68774367' width='780' height='639' sandbox="allow-popups allow-scripts allow-same-origin allow-presentation" allowfullscreen webkitallowfullscreen mozallowfullscreen></iframe>
<p><strong>Treść wykładu: </strong></p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img fetchpriority="high" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide1.png" alt="" width="960" height="720" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide1.png 960w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide1-300x225.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide1-768x576.png 768w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 1</p></div>
<p><strong>Slajd 1:</strong> Witam serdecznie, ta prezentacja była przedstawiona po raz pierwszy w roku 2016, na spotkaniu z okazji setnej rocznicy śmierci Charlesa Taze’a Russella. Nagranie z tamtego spotkania nie było najlepsze, więc postanowiłem przedstawić ją jeszcze raz w formie komputerowej. „Charles Taze Russell – wspomnienie i nasze dziedzictwo”. Wspominać jest miło, ale pytanie czy to, czego z Biblii nauczał Pastor Russell realizuje się jakoś w naszym życiu, w życiu Badaczy Pisma Świętego. Co zostawił nam pastor Russell. Co w tym wszystkim jest najważniejsze? Dla brata Russella był to Jezus – krzyż Jezusa Chrystusa – odkupienie. A drugą podstawą było pójście za Panem Jezusem drogą wiary i poświęcenia.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide2.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 2</p></div>
<p><strong>Slajd 2:</strong> Zwracam się dziś do Poszukiwaczy Prawdy. Brat Russell czasem porównywał takich poszukiwaczy Prawdy do zbieraczy kwiatów. On sam był takim zbieraczem kwiatów, szukał ich w Biblii, splatał z nich wianuszki, które przekazywał drugim. W pierwszym numerze wydawanej przez siebie „Strażnicy”, w roku 1879, napisał:</p>
<p>„Prawda, jak <b>skromny, mały kwiatek w zdziczałym ogrodzie życia</b>, jest otoczona i niemalże zaduszona przez wybujały wzrost chwastów błędu. Jeśli chcesz ją znaleźć, to musisz cały czas się rozglądać. <b>Jeśli chcesz zobaczyć jej piękno, musisz odgarnąć na bok chwasty błędu i ciernie fanatyzmu</b>. Aby ją posiąść, musisz schylić się, by ją uchwycić. Nie zadowalaj się jednym kwiatem prawdy. Gdyby jeden miał wystarczyć, to nie istniałoby ich tak wiele. <b>Zawsze zbieraj i szukaj</b><b>.”</b></p>
<p>Gdyby pójść dalej myślą tego artykułu to czytamy tam: „Spleć je wszystke jak girlandę”, albo jak „wianuszek” kwiatów.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide3.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 3</p></div>
<p><strong>Slajd 3:</strong> Na slajdzie mamy rodziców Charlesa. Joseph Russell, tata brata Charlesa był jego wieloletnim wsparcie, bratem w Chrystusie i przyjacielem. Jeśli chodzi o mamę, Elizę Ann Russell to zmarła ona, gdy Charles miał 9 lat. Miała w tym 29 lat. Zanim umarła, była między nimi rozmowa, w której mama powiedziała mu, że kiedy miał około 7 lat, oddała go Panu, że w modlitwie mówiła do Boga, aby jej syn był pod opatrznością Boską stał się sługą ewangelii. Było to jej największe pragnienie serca. Odnotowałem, że rodzice Charlesa w roku 1845 wyemigrowali do Ameryki ze Szkocji i Irlandii. To szkocko-irlandzkie wychowanie było dość surowe, a jednocześnie bardzo religijne, bardzo związane z Bogiem i szacunkiem dla Boga. Brat Russell wspomina, że pięć razy został w swoim dzieciństwie ukarany i że każde to ukaranie pamiętał. Kiedy pewnego razu mama ukarała go za to, że w jakiejś sprawie konfabulował, opowiadał nieprawdę, to odczytała mu z Objawienia 21:8, że wszyscy kłamcy znajdą się tam, gdzie ogień i siarka i powiedział mu:  ‹‹Charles, nie chciałabym, żebyś miał udział z tymi w jeziorze gorejącym ogniem i siarką, a moim obowiązkiem jako twej matki jest ukarać cię i muszę to zrobić. Nie chcę cię bić, ale muszę to uczynić dla twojego dobra. Taka jest nauka Słowa Pańskiego o tym, co cię czeka, jeśli wyrośniesz na kłamcę i staniesz się złym człowiekiem››.”</p>
<p>Brat Russell powiedział, że może gdyby mama poznała później czystszą ewangelię, to używałaby innych wersetów, ale cenił sobie to, że jej pragnieniem było wychować go na dobrego człowieka.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide4.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 4</p></div>
<p><strong>Slajd 4:</strong> Tutaj mamy po prawej stronie brata Russella, a obok jego braciszek – Thomas, który niestety zmarł w wieku 5 lat. W ogóle było pięcioro dzieci, z czego tylko dwójka doczekała dorosłości. Nie była to też rzadkość w tamtych czasach, niestety tak się często zdarzało. Najdłużej z tego rodzeństwa przeżyła siostra Marget, która przeżyła 90 lat i dożyła roku 1940.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide5.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 5</p></div>
<p><strong>Slajd 5:</strong> Jako młody chłopak brat Russell pisywał na chodnikach wersety zachęcające do nawrócenia, można powiedzieć, że był prekursorem dla dzisiejszych twórców graffiti. Pisał na tych ścianach mądre rzeczy. Jego pragnieniem było, żeby z mocy piekła wyzwolić jak najwięcejd dusz. Poza tym był bardzo zaradny i już jako 12-latek zaczął pomagać ojcu w sklepie galanteryjnym. Sklep nazywał się „Sklep Starego Kwakra”. Brat Russell spisywał umowy handlowe dla klientów i trzy lata zajęło aż z ojcem rozbudowali tę firmę do sieci sklepów. Wkrótce tak naprawdę Charles tą siecią zarządzał. Miał wielkie zdolności i łatwo przychodziło mu zarządzanie: finansami, przedsiębiorstwem, co później bardzo mu się przydało.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide6.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 6</p></div>
<p><strong>Slajd 6: </strong>W wieku 16 lat Charles próbował nawrócić swojego przyjaciela, ale okazało się, że to ten inteligentny kolega zmusił Charlesa do myślenia. Ten kolega zapytał go: „Czy wierzysz, że Bóg jest mądry, miłosierny, sprawiedliwy?”. Brat Russell: „Oczywiście, że wierzę”. A on pyta: „No to jak wytłumaczysz, że taki Bóg mógłby nieodwołalnie przeznaczyć ogromną większość ludzkości na takie męki?”. Russell powiedział, że nie wie i zaczął myślę, że nie jest w stanie obronić tego wyznania wiary, które reprzentuje. Tutaj zaczęły się pytania, co tak naprawdę jest prawdą. Russell pobiegł do pastora swojego zboru i spytał: „Gdzie jest miłość, jeśli Bóg miałby męczyć ludzi w piekle po wieczność?”. Było nawet specjalne spotkanie, gdzie bracia z tego zboru zaczęli wyjaśniać mu z Biblii różne wersety o tym, że tak będzie, że ludzie będą męczeni w piekle. Zaczęli mu przytaczać „męczenie we dnie i w nocy”, Bogacz i Łazarz, klasa kozłów i tak dalej, i to doprowadziło do tego, że Russell odnotował: „Ta Biblia nie jest od mego Boga, bo mój Bóg jest Bogiem miłości.”</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide7.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 7</p></div>
<p><strong>Slajd 7: </strong>Tutaj zaczął się poważny problem światopoglądowy. Postanowienie Russella było dobre: „nigdy nie uwierzę w coś sprzecznego z Boskim charakterem” – a rozumiał, że ten charakter to miłość, sprawiedliwość, mądrość i moc. I ten młody człowiek nie był jakimś współczesnym ateistą. Nie był człowiekiem bez wiary, ale zaczął wątpić i sceptycznie patrzeć na doktryny, których go nauczano. Było w nim religijne myślenie i postanowił szukać prawdy na własną rękę. Nie widzę go w tym zborze, w tym co mówią pastorzy, ale będę go szukał. Mamy tutaj różne religie, którym się przyglądał. Ostatecznie nie znalazł w nich tego, czego szukał. Nie uznał, że w którejś z nich byłaby prawda. Napisał też takie słowa: „Religie pogańskie są mniej racjonalne w pewnych aspektach, chociaż mniej diabelskie niż nasze własne wyznania.”</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide8.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 8</p></div>
<p><strong>Slajd 8:</strong> Charles Taze Russell nei stracił nadziei. Dalej wierzył w Boga miłości, ale bez religii. Na pewno powoli stawało się jednak zniechęcające, bo trudno jest człowiekowi być samemu. Trudno też zostać bez podstawy, bez gruntu, na którym można się oprzeć, a on stracił ten grunt, który miał wcześniej. Pewnego razu, gdy 18-letni Charles szedł przez miasto ulicą, usłyszał pieśń, jakiś chrześcijański śpiew. A że był ciekawy, chciał poznać, co gdzie się kryje, więc po prostu poszedł tam. Trzeba było zejść w dół, była to taka piwniczna salka i tam w małym zborze składającym się z kilku osób przemawiał Jonas Wendell. Brat Russell wmówi: „Ten wykład nie był w pełni jasny, ale był wystarczający, żeby odnowić we mnie tę tlącą się wiarę w natchnienie Biblii”. Wendell radzi Russellowi: „ODRZUĆ TŁUMACZENIA WSZYSTKICH WYZNAŃ, WEŹ BIBLIĘ I SPRAWDŹ SAM, CO ONA MÓWI.” I brat Russell potem napisze: „Pierwszą myślą, którą uznałem z Biblii za prawdę były słowa Jezusa: „Będziesz miłował Pana, Boga twego, ze wszystkiego serca twego, i ze wszystkiej duszy twojej i ze wszystkiej myśli twojej … Będziesz miłował bliźniego twego, jak siebie samego.” Russell uznał: jeżeli to jest w Biblii to trzeba dalej patrzeć na Biblię, ale już w nowy sposób.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide9.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 9</p></div>
<p><strong>Slajd 9: </strong>Mamy tu zdjęcie Pisma Świętego, które należało do brata Russella. Russell pełen entuzjazmu, razem ze swoim ojcem, razem z jeszcze kilkoma osobami, wspólnie zaczęli spotykać się i większą część swojego czasu przeznaczać na Biblię. Był tam brat Jones, który prawnikiem tego biznesu odzieżowego, który prowadzili. Był tam pan Conley. Chcieli oni, żeby Biblia sama siebie tłumaczyła. Mieli otwarte konkordancje i szukali np. wszystkich wystąpień słowa: ‚szeol’. Co to jest? Wszystkich wystąpień słowa: ‚hades’. Jakie jest znaczenie tych słów, ale tak naprawdę w Biblii, a nie to, co mówią kościelne creda.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide10.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 10</p></div>
<p><strong>Slajd 10:</strong> Na tym zdjęciu jest już raczej starszy brat Russell. Stoi oni tutaj po lewej stronie, bardziej w środku. Modli się i przemawia podczas chrztu w roku 1914. A dokładnie 40 lat wcześniej sam został ochrzczony w podobny sposób, przez zanurzenie w wodzie. Razem z nim chrzest przyjął wtedy jego tata Joseph i jego siostra Margaret. Wszyscy zdecydowali się, że okażą swoje poświęcenie przez zanurzenie w wodzie, bo zrozumieli, że swoje życie chcą w pełni oddać służbie ewangelii. Rok 1874.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide11.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 11</p></div>
<p><strong>Slajd 11:</strong> W ciągu kilku lat badacze Biblii doszli do takich wniosków:</p>
<ul>
<li>że człowiek <b>upadł</b> z doskonałości w grzech</li>
<li>że zapłatą za grzech jest <b>śmierć</b>, a nie wieczne męki</li>
<li>że umarli są <b>nieświadomi</b> („śpią” oczekując zmartwychwstania)</li>
<li>że <b>Okup </b><b>Jezusa </b>jest gwarancją zbawienia od śmierci „adamowej” nie tylko dla wybranych, ale dla <b>wszystkich ludzi </b>w Królestwie. Śmierć Adamowa czyli wynikająca z upadku Adama, to, że ten upadek przyniósł na wszystkich ludzi śmierć, potępienie</li>
<li>kolejna myśl, że fizyczny świat jest wieczny (tak jak Biblia mówi: „Ziemia stoi na wieki”, a zniszczony będzie symboliczny świat – <b>porządek rzeczy, władze, instytucje, </b>a ten ogień będzie to ogień rewolucji i anarchii</li>
<li>dalej, że Druga obecność Chrystusa, której w sumie wielu się bało, bo wielu, gdy o tym rozmyślało, to mówili: „nawet jeżeli my byśmy jakoś przetrwali, no to nasze rodziny cóż, spalone razem z ziemią, koniec wszystkiego, koniec naszych relacji, znajomości”, a brat Russell i badacze Biblii mówią: druga obecność ma na celu naprawę, odnowienie ludzkości, oczyszczenie tych warg, które były brudne i które mówiły złe rzeczy, aby wszyscy ludzie poznali prawdę i cieszyli się słowem Bożym</li>
<li>dalej, doszli do wniosku, że są dwie cześci tego Królestwa, niebiańska i ziemska. Że to niebo nie jest dla wszystkich, a tylko dla szczególnych wiernych, wybranych. Że nagrodą dla tych, którzy będą wierni w przyszłości, pod rządami Jezusa, po tysiącleciu, będzie życie na ziemi i też będzie to szczęście, też piękna oferta i w zasadzie człowiek był stworzony tutaj na ziemi po to, żeby zamieszkiwać ziemię</li>
<li>i spojrzeli też na karę dla szatana za to, co uczynił, na karę dla grzeszników, którzy nie będą chcieli się reformować i stwierdzili, że nie będzie to wieczne męki. To nie będzie tak, że Bóg który stworzył Lucyfera, który stworzył tego, który później sprzeniewierzył się nie mógłby też zakończyć jego zaistnienia. Bóg ma moc to zrobić i jest to na pewno o wiele lepsza informacja niż to, żeby gdzieś tam w jakimś ogniu demony znęcały się nad duszami niewiernych.</li>
</ul>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide12.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 12</p></div>
<p><strong>Slajd 12:</strong> Z tymi poglądami i gorącą wiarą 25-letni Russell w roku 1877 sprzedał sieć sklepów. Dostaje za to 300 tysięcy dolarów. Ktoś wyliczał, że na dzisiaj może to być równowartość około 10 milionów dolarów. Przeznaczył to wszystko na głoszenie biblijnej prawdy. Możemy sobie pomyśleć, że na dzisiaj takie 10 mln dolarów to nie jest mała kwota. Tu zaczyna się współpraca z Barbourem, przy czym oni rozeszli dosyć szybko w tej pracy, z powodu odkupienia, z powodu innych jeszcze zagadnień, ale brat Barbour podał wtedy jedną ważną rzecz: żeby brat Russell zwrócił uwagę na chronologię biblijną, na to, że powrót Pana Jezusa rzeczywiście można dostrzec w Biblii: kiedy będzie miał on miejsce. Wspólnie uważali, że ten pogląd będzie niewidzialny dla ludzkiego oka, a widzialny tylko dla oczu zrozumienia. Potem Barbour odszedł od tej nauki. W każdym razie w roku 1879 pojawił się nowy dwutygodnik, a to jest pierwsza strona pierwszego numeru „Strażnicy Syjońskiej i Zwiastuna obecności Chrystusa”. Mniej więcej w tym czasie tak wyglądał brat Russell. Miał 27 lat. Tę „Strażnicę” brat Russell wydawał aż do swojej śmierci. Poza tym kilka podręczników biblijnych, bestseller „Boski plan wieków” i też ważna rzecz – książeczka – „Co Pismo Swięte mówi o piekle?” – już za jego życia 3 miliony egzemplarzy tej ulotki rozeszło się po świecie.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide13.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 13</p></div>
<p><strong>Slajd 13: </strong>Tu na slajdzie mamy zaproszenie na jeden z wykładów publicznych. „Do piekła i z powrotem – kto tam jest? Nadzieja, że wielu stamtąd wróci”. Powiedzmy jednak nie o tym roku 1906, a o pierwszych dwóch latach pracy – 1879-1880. Tylko przez te dwa lata załozono około 30 zborów badaczy Pisma Świętego. Regularnie jeździł do nich Pastor Russell. Kiedy przyjeżdżał miał zaplanowany cały dzień od rana do wieczora. Tam było po prostu skupienie na sprawach Bożych biblijnych, zawsze był wykład, odpowiedzi na pytania i intensywne studia biblijne w tym zgromadzeniem. Brat Russell uważał, że wielką korzyść dają spotkania w bardzo małych grupach. Napisał: „Zgromadzajcie się we własnym domu ze swą rodziną lub nawet z kilkoma zainteresowanymi osobami. Wspólnie czytajcie, studiujcie, śpiewajcie i módlcie się, a gdzie dwóch albo trzech spotyka się w imieniu Jezus, tam będzie wśród was Pan – wasz nauczyciel”. Tu już brat Russell podkreśla, kto jest nauczycielem dla badaczy Pisma Świętego. Nasz Pan ma być nauczycielem tych społeczności. Nie miało to mieć nic wspólnego z tworzeniem organizacji, nad którą brat Russell miałby panować. Brat Russell szanował wolność społeczności, wolność jednostki, w odpowiedzi na pytanie powiedział: „Nigdy nie będzie źle z twej strony, gdy będziesz postępował według twego sumienia, nawet gdyby później okazało się to niewłaściwym. Dobrze uczynisz, gdy za wszelką cenę będziesz się starał postępować tak, jak ci sumienie dyktuje. Bóg nie poczyta nikomu za grzech, jeżeli postąpił tak, jak umiał najlepiej.” Bardzo treściwa myśl, która nie zwalnia nas z jeszcze jednej rzeczy – żeby w Biblii sprawdzać co to moje sumienie powinno mi mówić, jak powinno ono zostać uregulowane. To właśnie radził brat Russell, nie narzucał braciom jakichkolwiek ciężarów, ale mówił: sprawdzajcie w Biblii, co Bóg do was przemawia, bo to On kiedyś będzie was rozliczał z tego, czy słuchaliście Słowa Bożego do was skierowanego.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide14.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 14</p></div>
<p><strong>Slajd 14:</strong> 1878 rok. Podczas dwóch niedziel rozdano 50 000 egzemplarzy tej właśnie książeczki pt. „Pokarm dla myślących chrześcijan”. To taki jakby zalążek 1 tomu „Wykładów” – Boskiego planu wieków – lecz napisany z trochę inne perspektywy. Bardziej był to atak na różne wyznania wiary. Bardzo zbijający naukę o piekle, naukę o trójcy. Były tam mocne treści. Ciekawostka jest taka, że ta akcja rozdania tych broszurek nie była zorganizowana za pieniądze Russella. Przyszedł człowiek zupełnie obcy tej grupie i powiedział: „Podoba mi się to i chce, żeby tak było”. O tym człowieku nic więcej już nie wiadomo. Przyszedl, zostawił pieniądze, powiedział: „chciałbym, żeby tak było” i poszedł. Boska opatrzność jest najlepsza.</p>
<p><strong>Slajd 15: </strong>Jak przemawiał pastor Russell? Zobaczmy krótki film, na który to widać.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/15aqPVmYDZs?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide17.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 16</p></div>
<p><strong>Slajd 16:</strong> Jak widać pastor Russell był wspaniałym mówcą. Był spokojny i elegancki w gestykulacji. Zauważali to dziennikarze. Czasopismo „New York American” napisało o nim 10 października 1910: „Potężnym, a mimo to urzekającym głosem napełniał wielką salę koncertową. Niekonwencjonalny duchowny przemawiał tak, że każde jego słowo słyszalne było dla wszystkich słuchaczy. Jego głos brzmiał bardzo przyjemnie dla uszu, a elegancka gestykulacja prędko skupiała na sobie wszystkie oczy i już za kilka chwil jego dobitnie wszechstronna wiedza w zakresie omawianego tematu wymownie apelowała do ich umysłów.”</p>
<p>To co najważniejsze w tych kazań, to była ich treść, a nie forma. Są to głębokie kazania, nieraz bardzo skomplikowane, ale bardzo ciekawe. Mamy po polsku książkę pt. „Kazania pastora Russella”. Kazania mówione z pamięci i wersety odczytywane z Biblii tylko dla umocnienia słuchaczy.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide18.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 17</p></div>
<p><strong>Slajd 17: </strong>Jedną z najważniejszych nauk pastora Russella był powrót łaski Bożej do Izraela. Nawet biografię brata Russella historyk David Horowitz zatytułował: „C.T. Russell – wczesny amerykański chrześcijański syjonista”. Niespodzianka, że akurat tak zostanie nazwany. Ale te prorocze słowa podawane przez Russella były zaskoczeniem nawet dla samych Żydów. Bo on do nich zwracał się, że Królestwo Boże na ziemi zacznie się od was, zacznie się od Izraela i od wzbudzenia świętych Starego Testamentu – proroków, sędziów. Jak widzimy, to proroctwo się wypełnia, jeden z ważnych momentów to rok 1948 – powrót Izraela na mapy świata, ogłoszenie niepodległości państwa Izrael. Wcześniej powrót Żydów do ojczyzny po dwóch tysiącach lat diaspory. Znana jest też seria 12 artykułów Russella na ten temat pt. „Wybrany lud Boży”, gdzie znów zwraca się do Żydów. Też kiedy był w Europie to kilka razy przemawiał specjalnie do Żydów. Np. w Londynie w Royal Albert Hall przemawiał do około 5000 Żydów.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide19.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 18</p></div>
<p><strong>Slajd 18: </strong>W Nowym Jorku w żydowskiej gazecie przed spotkaniem w Hipodromie, gdzie pastor Russell mówił do Żydów, opublikowano takie dwa rysunki. Na pierwszym jest taki sędziwy Żyd-tułacz, zasmucony i zniechęcony – taki jak Żydzi w tym czasie. Zydzi, którzy nie widzieli w tym czasie w ich losie jako narodu. A już takie historie, że w Palestynie odrodzi się państwo Izrael, było to dla nich zbyt cudowne, by mogło być rzeczywistością. A na drugim rysunku pojawia się człowiek z brodą – brat Russell – który ma w ręku zwój Tory i z tej właśnie Tory, z Tanachu, ze Starego Testamentu, przemawia do Żydów z ich własnych proroctw i mówi: „Spójrzcie na to, proroctwa dla Was i o Was są ciągle aktualne”. One są skierowane do Was. Dla nich to był szok, bo chrześcijańscy duchowni starali się raczej nawracać Żydów, mówili, że muszą przyjąć Jezusa i przyjść do takiego czy innego kościoła. A brat Russell w tych wszystkich kazaniach do Żydów posługiwał się wyłącznie Torą i Prorokami, a na Mesjasza wskazywał w sposób bardzo delikatny, raczej tylko zachęcający do myślenia niż narzucający cokolwiek Żydom. Russell uważał, że nadzieją Izraela jest narodowe nawrócenie i że dokona tego sam Bóg, a my mamy tylko świadczyć na ten temat.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide20.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 19</p></div>
<p><strong>Slajd 19: </strong>W tej książce „„C.T. Russell – wczesny amerykański chrześcijański syjonista” David Horowitz pisze:</p>
<p>&#8222;Zmarły pastor (Russell) (&#8230;) wyprzedził Teodora Herzla w przynaglaniu Żydów z całego świata, aby ponownie ustanowili swoje starożytne państwo w Palestynie (&#8230;) przepowiedział powrót narodu żydowskiego do Palestyny (…) już w 1889 r. zanim świat żydowski usłyszał o Herzlu i syjonizmie. Pastor Russell opublikował książkę: Nadszedł Czas, w której przedstawił proroctwa zaznaczające ważną zmianę dla wybranego ludu Bożego &#8211; Izraela.&#8221;</p>
<p>A co tutaj robi ten polityk? Premier Izraela, Benjamin Netanjahu. On też wypowiedział się o bracie Russellu i to co dostrzegł jest bardzo ciekawe:</p>
<p>Cytat z Benjamina Netanjahu: &#8222;Dawid Horowitz w sposób otwarty przedstawił wierzenia i osiągnięcia Ch. T. Russella. Uznanie tak ważnej roli pastora Russella jako wczesnego chrześcijańskiego obrońcy syjonizmu jest bardzo spóźnione. Pan Horowitz wykonał godną podziwu usługę przywracając do publicznej wiadomości historię tego wybitnego chrześcijańskiego syjonisty.”</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide21.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 20</p></div>
<p><strong>Slajd 20:</strong> Przechodzimy dalej: podróż pastora Russella dookoła świata. Lata 1911-1912. Jest film na ten temat, można go sobie obejrzeć, wiele zdjęć i ciekawych historii można się dowiedzieć o tej podróży. Jeszcze siedmiu współpracowników podróżowało razem z nim. Powodów było sporo. Chcieli się przyjrzeć jak działają misje chrześcijańskie na świecie, czy przynoszą efekty i jakie efekty? Chcieli zobaczyć czy poszczególne miejsca swiata potrzebują restytucji, jaka jest sytuacja na świecie. Do tego była to szansa, by powiedzieć coś na temat czasów odnowy i Królestwa Bożego na ziemi. Pastor Russell był wtedy powszechnie znanym na świecie człowiekiem i jego podróż stała się tematem relacji prasowych. Prasa pisała o jego kolejnych wizytach w różnych miejscach, a wszędzie głosił on nadchodzące czasy odnowy.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide22.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 21</p></div>
<p><strong>Slajd 21: </strong>Trasa podróży wiodła przez Hawaje, Japonię, Koreę, Chiny, Filipiny, Singapur, Indie, Egipt, Grecję, Włochy, Francję i Anglię. W tej podróży nie był w Polsce, ale był w Polsce wcześniej – w Warszawie, w Krakowie i wtedy też w Polsce – we Lwowie, który był wtedy miastem w Polsce.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide23.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 22</p></div>
<p><strong>Slajd 22: </strong>Szczególną uwagę brat Russell zwrócił na Indie, bo tam, kiedy przyjechali w roku 1911, to już było 16 zborów, które regularnie przeprowadzały badania Pisma Świętego. Pewne osoby, które wyemigrowały do Ameryki potem wróciły z tą Prawdą. W największym spotkaniu z bratem Russellem uczestniczyło tam 800 osób. Cała ta podróż trwała 4 miesiące i pozostawiła za soba 40 nowych zborów.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide24.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 23</p></div>
<p><strong>Slajd 23: </strong>Tutaj pastor Russell przemawia w obozie dla trędowatych na Cejlonie, czyli na Sri Lance.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide25.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 24</p></div>
<p><strong>Slajd 24: </strong>Tutaj mamy go z ważnymi osobistościami w Hongkongu.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide26.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 25</p></div>
<p><strong>Slajd 25: </strong>Brat Russell interesował się Wielką Piramidą i pisał o niej, np. w dodatku do książki „Przyjdź Królestwo Twoje”. Tutaj mamy rok 1912 i zdjęcie z Gizy, gdzie brat Morton Edgar oprowadzał brata Russella po Wielkiej Piramidzie. Morton i John Edgar byli największymi badaczami Piramidy w tamtym czasie.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide27.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 26</p></div>
<p><strong>Slajd 26: </strong><b>Tutaj zwiedzali Partenon w Atenach, rok 1912. </b>Ciekawostka jest taka, że brat Russell przemawiał w Koryncie i w Atenach i zawsze w kazaniach odnosił się do miejsca, w którym akurat był. Wykorzystywał sytuację do tego, by zwiastować ewangelię. Wzorował się w tym na Panu Jezusie, bo Pan Jezus gdziekolwiek był to stawał i patrzył, do czego można nawiązać, a to różne rodzaje gleby, a to polne kwiaty, a to bawiące się dziecko.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide28.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 27</p></div>
<p><strong>Slajd 27: </strong>Ta podróż brata Russella nadała rozmachu jego pracy w gazetach. Tam gdzie był, tam też rozmawiał z dziennikarzami czy dałoby się przedrukowywać jego kazania dalej. To własnie po tej podróży bardzo wzrosło zainteresowanie kazaniami i aż 2000 gazet na świecie publikowało je. Dawało to łącznie ponad 15 milionów czytelników. Z taką siłą docierało do ludzi poselstwo ewangelii Królestwa.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide29.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 28</p></div>
<p><strong>Slajd 28: </strong>Tu na slajdzie mamy plakat promujący film „Fotodrama Stworzenia – jak zharmonizować naukę, historię i Biblię?”. Premierowy pokaz tego filmu trwał 8 godzin. Z przerwami. A pomimo to obejrzało go 5000 widzów. Za chwilę obejrzymy fragment tego filmu. Dzisiaj ta technologia nie robi już takiego wrażenia, chociaż jest tu użyty nawet pewien efekt specjalny, jak to zobaczymy. Stworzenie tego dzieła kosztowało 300 tysięcy dolarów, czyli tyle ile brat Russell pierwotnie wpłacił na pracę ewangelii. Brat Russell napisał później: „Bóg łaskawie zasłonił nasze oczy w zakresie ilości pracy związanej z Fotodramą. Gdybyśmy na początku byli świadomi, ile czasu, pieniędzy i cierpliwości będzie potrzebne, nigdy nie rozpoczęlibyśmy tego dzieła.” [Ale dalej mówi:] „Ale wcześniej nie wiedzieliśmy również o wielkim sukcesie Fotodramy, ponieważ dzięki niej prawie 8 milionów ludzi w USA i Kanadzie usłyszało chwalebne posłanie Boskiego Słowa (cenne posłanie, którego nigdy nie zapomną), a kolejne setki tysięcy w innych krajach słyszą „cudowne słowa życia” w swoim własnym języku.”</p>
<p>Jak pisze Rusell: „Wyjątkowość Fotodramy zdawała się przynosić korzyść pewnej grupie ludzi, których wiara niemal umarła, którzy zaczynali wątpić w Biblię i wszystko związane z przyszłością. Niektórzy z nich napisali do nas piękne i patetyczne listy, wyrażając uznanie i dziękczynienie Bogu”.</p>
<p><strong>Slajd 29:</strong> No i teraz, żeby za dużo nie mówić, chciałbym pokazać fragment „Fotodramy Stworzenia” zatytułowany „Jezus w Getsemane”. Może tylko dodam jedno słowo komentarza. Najczęściej kojarzymy „Fotodramę” ze slajdami, że były to zdjęcia i głos komentarza w tle, który omawiał daną ilustrację. Jednak nie jest to tylko to. W „Fotodramie” brali też udział aktorzy, były sceny z aktorami i to było to pionierskie rozwiązanie. Pierwszy raz w historii kinematografii połączono kolorowy ruchowy obraz i dźwięk.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/N40LBQR6lrM?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Taki scen w „Fotodramie stworzenia” było kilka. W tej mieliśmy np. ten efekt ukazania się anioła na kamieniu w ogrodzie Getsemane. Oczywiście ta kopia, którą oglądaliśmy, wiele straciła ze swojej dawnej świetności.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide33.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 30</p></div>
<p><strong>Slajd 30:</strong> Oczywiście dziś „Fotodrama” nie robi na nas zbytniego wrażenia od strony wizualnej. W chwili premiery było to jednak dzieło przełomowe także technicznie. Odczytam: „Był to pierwszy film zawierający ruchomy obraz i kolorowe przezrocza zsynchronizowane z muzyką i głosem”. Nie pierwszy film religijny, ale w ogóle pierwszy tego typu film w historii kinematografii i uczą się o tym nawet studenci zajmujący się historią kinematografii. Po premierze mówiono, że pastor Russell pojawiający się na ekranie filmu wygląda na bardziej prawdziwego niż na żywo.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide34.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 31</p></div>
<p><strong>Slajd 31: </strong>Żeby sobie uzmysłowić jak nowoczesne było to rozwiązanie, czyli „Fotodrama tworzenia”, to zobaczmy inne metody jakimi posługiwali się wtedy bracia i siostry. Tutaj mamy brata, który zawiesił wykresu wieków na swoim wozie.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide35.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 32</p></div>
<p><strong>Slajd 32: </strong>Tutaj mamy Tomobil (więcej w Straży 1/2008) czyli walizka ze składanymi kółkami do transportu literatury. Bywał też nazywany wózkiem brata Cole’a, bo brat Cole pierwszy sobie taki tomobil skonstruował.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide36.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 33</p></div>
<p><strong>Slajd 33: </strong>Wiele można by mówić o pracy brata Russella także w związku z ogłaszaniem znaczenia roku 1914 i końca czasów pogan. Zarówno brat Russell, jak i pielgrzymi, nieustannie podróżowali głosząc słowo Boże. Jako przykład można podawać brata Johnsona, który w najbardziej aktywnym momencie pracy przez 15 miesięcy dał 259 wykładów publicznych, a więc średnio 4 do 5 wykładów publicznych tygodniowo! Można się tylko domyślać, ile to kosztowało energii i wysiłku, bo aż trudno w to uwierzyć. Dzień w dzień mówili Słowo Boże, było na pewno wiele pytań, do tego zwykłe wykłady do zborów w danych miejscowościach. To było coś niewykłego jak bardzo ci bracia spalali swoje siły i swoje życie w służbie Panu.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide37.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 34</p></div>
<p><strong>Slajd 34: </strong>No i podsumowanie czyli trochę takich statystyk, co brat Russell zrobił w swoim życiu. Nie da się tego wymienić i dlatego te kropki na dole, ale pokrótce:</p>
<ul>
<li><b>sześć </b><b>niezrównanych książek </b>na temat Biblii</li>
<li>ich łączny nakład za jego życia to ponad <b>10 mln </b><b>egzemplarzy, a ile jest dzisiaj nikt tak naprawdę nie wie, np. kopie w internecie – ile osoby je przeczytały? Nie wiemy</b></li>
<li>Dodatkowo opublikował ponad <b>200 traktatów</b> i setki artykułów – i teraz pytanie: kiedy on je pisał? Przecież były tu informacje, jak wiele miał zadań</li>
<li>Nadzorował tłumaczenie książek na <b>19 języków </b>i tłumaczenie czasopism na <b>35 języków</b></li>
<li>Odbywał wielkie trasy z wykładami mówionymi <b>dwa razy dziennie</b>, łącznie przez <b>5 godzin</b></li>
<li>Zarządzał domem „Betel” (czyli taką taką centralą pracy wydawniczej w tym czasie), a dom ten zatrudniał od <b>125</b> do <b>175 pracowników</b></li>
<li>Przygotował <b>Fotodramę stworzenia </b>i osobiście wybrał wszystkie użyte w niej slajdy, a przynajmniej aprobował te slajdy</li>
<li>…………………………..</li>
</ul>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide38.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 35</p></div>
<p><strong>Slajd 35: </strong>Tu brat Russell przy pracy w swoim biurze w Brooklynie, rok 1910. Widać, ze sporo jest tam Biblii, słowników i różnych opracowań naukowych.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide39.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 36</p></div>
<p><strong>Slajd 36: </strong>Tutaj przemawia na konwecji w Shasta Springs. Jest to nad jakimiś wodospadami.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide40.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 37</p></div>
<p><strong>Slajd 37: </strong>A tu jedne z ostatnich słów, jakie brat Russell powiedział w wykładzie do braci. Brzmiały one: „Czyż nie jest to piękna myśl – zachowajcie Ducha między sobą. Miejcie zupełne zaufanie w Bogu, a On poprowadzi wszystko dobrze. Nie przyszliśmy do Prawdy przez żadne ludzkie piękne słowa, lecz przez Słowo Boże. Jesteśmy pewni, że Pan wszystko dobrze uczyni. Zatem ze wszystkimi: do widzenia!” Brat Russell zmarł 31 października 1916 roku, w rocznice ogłoszenia przez Marcin Lutra jego „95 tez”. Ta data złączyła w ten sposób te dwa wydarzenia.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide41.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 38</p></div>
<p><strong>Slajd 38:</strong> Gdyby przyjrzeć się naukom br. Russella to okaże się, że zgadzają się one z głównymi naukami reformatorów. Wszystkie one mają też wspólne źródło: Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu. Zobaczmy tylko niektóre:</p>
<ul>
<li>Usprawiedliwienie jest z łaski Bożej jedynie przez wiarę w zasługę krwi Jezusa Chrystusa ( była to główna nauka <b>Marcina Lutra, ale czy nie jest to nasza nauka? Też jest, bo tego się trzymamy</b>)</li>
<li>Wieczerza Pańska jest symbolem przyswajania sobie przez wiarę zasługi Jezusa (czyli nie coś w rodzaju eucharystii, ale prawdziwa Pamiątka i prawdziwy symbol oznaczający codzienne spożywanie przez wiary tego, co zrobił dla nas Jezus. Głosił to <b>Ulrich Zwingli, </b>ale my znamy to z 6 tomu „Wykładów Pisma Świętego” brata Russella)</li>
<li>Biblia jako źródło wiary chrześcijańskiej jest jedyną podstawą jedności ludu Bożego (głosił to <b>Thomas Campbell, </b>ale brat Russell uczył tego samego)</li>
<li>Biblijne czasy i chwile pozwalają na ustalenie proroczej chronologii aż do ustanowienia Królestwa (o tym mówił brat <b>William Miller, ale tego też nauczał brat Russell</b>)</li>
<li>Jest jeden Bóg, który jest miłością (<b>Michał </b><b>Servet, który za głoszenie tego został spalony na stosie</b>)</li>
<li>Prawdziwą religią jest najwyższa miłość do Boga i miłość do bliźniego jak siebie samego (tu można napisać: Jezus Chrystusa i tak samo w każym tym podpunkcie, ale <b>George Fox był tym, który szczególnie bronił tej myśli, kiedy chrześcijaństwo stało się bardzo skostniałe.</b>)</li>
<li>No i myśl <b>Roberta Browne’a</b>, że każdy zbór jest pod Chrystusem niezależny od wszelkiej zewnętrznie kontroli religijnej. Też bardzo ważna i też myśl brata Russella, którą wiele razy podkreślał.</li>
</ul>
<p>No i teraz, czy są to nauki brata Russella? Tak i nie. Czy to są nauki tych reformatorów? Też tak i nie. Bo są to po prostu nauki Biblii, które oni wszyscy w Biblii zauważali. To jest też nasze dziedzictwo. Nie są to nasze nauki i tylko nasze, ale są to nauki Biblii, które powinniśmy dokładnie sprawdzać, analizować, zgłębiać, bo one mówią o naszym Panu, mówią o Bogu, mówią o Zbawieniu, a jeśli będziemy jeszcze wprowadzać te nauki w życie, to będzie to też nasze zbawienie i nasze Królestwo.</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide42.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 39</p></div>
<p><strong>Slajd 39:</strong> Takie szczególne nauki brata Russella dotyczyły powrotu Jezusa.</p>
<p>Po pierwsze &#8211; że celem tego powrotu jest błogosławienie wszystkich narodów ziemi: czasy <b>odnowienia wszystkich rzeczy, a nie zniszczenie ziemi i </b><b>zniszczenie ludzkości<br />
Po drugie &#8211; </b>że sposób powrotu Jezusa jest<b> niewidzialny</b>, możliwy do poznania przez obserwację <u>znaków </u><u>czasu, oczami zrozumienia, na początku paruzji tylko przez oczy wiary jego wiernych sług<br />
</u>Po trzecie &#8211; że czas powrotu Jezusa już <b>nadszedł i że </b>po krótkotrwałym czasie ucisku, Armagedonu, anarchii, nastanie pokój świata</p>
<p><b>Ponadto uczył:<br />
&#8211; że </b>śmierć jest stanem <b>nieświadomego </b><b>snu (tutaj znowu moglibyśmy podać serie artykułów Stetsona i Storrsa i wielu reformatorów, którzy pomogli mu zrozumieć te myśli)</b>, a nadzieją człowieka jest <u>zmartwychwstanie</u> na mocy <b>okupu</b> i ten okup został przez Pana Jezusa dany za wszystkich ludzi<br />
&#8211; <strong>że</strong> Bóg ma <b>plan </b><b>zbawienia ludzkości</b>, który konsekwentnie realizuje</p>
<div id="attachment_9434" style="width: 970px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9434" class="wp-image-9434 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Slide43.png" alt="" width="960" height="720" /><p id="caption-attachment-9434" class="wp-caption-text">Slajd 40</p></div>
<p><strong>Slajd 40:</strong> Co jeszcze warto podkreślić? Na pewno to, że Pastor Russell nie założył organizacji Świadków Jehowy. Jest mu to czasem przypisywane. Jest nawet zrobiona tablica w miejscowości Allegheny, tam gdzie mieszkał, która sugeruje, że był twórcą tej organizacji. Nie jest to prawdą. W przeciwieństwie do nauk tej grupy, brat Russell nauczał: „Strzeż się organizacji. Jest zupełnie niepotrzebna. Nie potrzebujesz żadnych reguł oprócz reguł biblijnych. Nie usiłuj wiązać cudzych sumień i nie pozwól, by inni wiązali twoje. Tak wierz i tak bądź posłuszny jak obecnie rozumiesz Słowo Boże. I nadal wzrastaj w łasce, poznaniu i miłości dzień po dniu.”</p>
<p>Brat Russell wierzył, że prawdziwym ludem Bożym są ci, którzy decydują się iść za Jezusem, a o przyjęciu ich poświęcenia przez Boga nie decyduje czy są w tej grupie czy w tamtej grupie, w tym czy tamtym wyznaniu, ale to czy są oni wierni w sercu i w swojej decyzji, że idą za Jezusem. Brat Russell mówił: „Bóg nie czyni mnie odpowiedzialnym za was ani was odpowiedzialnymi za mnie, lecz każdy powinien starać się wychwalać Ojca jak tylko potrafi najlepiej.”</p>
<p>W tym miejscu kończę. Niech będą wielkie dzięki Bogu za wspaniałe nauki, które podał przez wiernego sługę, brata Russella i za wielki przykład jego poświęcenia i oddania.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/charles-taze-russell-wspomnienie-i-nasze-dziedzictwo/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9431</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
