<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Moja Bieżnia &#8211; Mój Treadmill	</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/moja-bieznia-moj-treadmill/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl/moja-bieznia-moj-treadmill/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=moja-bieznia-moj-treadmill</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Thu, 27 Oct 2022 23:06:43 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Janek		</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/moja-bieznia-moj-treadmill/#comment-43582</link>

		<dc:creator><![CDATA[Janek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 27 Oct 2022 23:06:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9515#comment-43582</guid>

					<description><![CDATA[Myślę, że każdy ma taką bieżnię w swoim życiu. Niektórzy mają bardzo równą, a nawet z górki i bez obciążeń, jest łatwa i prosta, biegnie się po niej przyjemnie i bez wysiłku. Jest bardzo komfortowa i nie wymaga myślenia, w końcu osiągają jakiś swój wymarzony cel, który daje im satysfakcję. Okazuje się jednak, że chyba to jeszcze nie to ,  na pewno jeszcze coś by się chciało na tej bieżni osiągnąć, bo to jeszcze nie ten sukces. Inni biegną z większym wysiłkiem, często jest pod górkę i ciężko, wydaje się niekiedy, że dalej się nie da, przychodzi czasem załamanie, ale coś ich trzyma jakby jakąś zewnętrzna siła, widzą jakby inny cel. Cel ten jest wspierany przez wewnętrznego ducha, który daje moc i zapomina się, że jest ciężko. Zamierzony i zaplanowany cel jest jedynym do osiągnięcia, jest tak satysfakcjonujący, że już nie ma innego, nie pragnie się go zmieniać ani zaczynać znów ponownie, myśli się tylko o nim i bieżnia przestaje być ciężka.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę, że każdy ma taką bieżnię w swoim życiu. Niektórzy mają bardzo równą, a nawet z górki i bez obciążeń, jest łatwa i prosta, biegnie się po niej przyjemnie i bez wysiłku. Jest bardzo komfortowa i nie wymaga myślenia, w końcu osiągają jakiś swój wymarzony cel, który daje im satysfakcję. Okazuje się jednak, że chyba to jeszcze nie to ,  na pewno jeszcze coś by się chciało na tej bieżni osiągnąć, bo to jeszcze nie ten sukces. Inni biegną z większym wysiłkiem, często jest pod górkę i ciężko, wydaje się niekiedy, że dalej się nie da, przychodzi czasem załamanie, ale coś ich trzyma jakby jakąś zewnętrzna siła, widzą jakby inny cel. Cel ten jest wspierany przez wewnętrznego ducha, który daje moc i zapomina się, że jest ciężko. Zamierzony i zaplanowany cel jest jedynym do osiągnięcia, jest tak satysfakcjonujący, że już nie ma innego, nie pragnie się go zmieniać ani zaczynać znów ponownie, myśli się tylko o nim i bieżnia przestaje być ciężka.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
