Mamy głosić ludziom, a nie aniołom

Przy naszych niedoskonałych zdolnościach rozumowania, dla nikogo z nas nie byłoby mądrą rzeczą wdawać się w dyskusje z szatanem czy którymkolwiek z upadłych aniołów. Jeśli sądzimy, że mamy jakiś sygnał od upadłych aniołów i skłonni jesteśmy wierzyć, iż możemy im pomóc, pamiętajmy, że mamy polecenie głosić ludziom, a nie aniołom. Niektórzy z ludu Bożego popadli w trudności z powodu nie używania ducha zdrowego zmysłu w tym względzie. Złe duchy mają sposoby prowadzenia tych niczego nie podejrzewających powoli do przodu. Są one „duchami zwodzącymi”, jak podaje nam św. Paweł (1 Tym. 4:1).

Kilka lat temu pewien brat w prawdzie opowiedział naszemu byłemu pastorowi o swym własnym doświadczeniu z nimi. Choć to dziwne, ale był w prawdzie, utrzymując kontakty z duchami. Wyjaśniał im Boski plan wieków i powiedział, co się stanie z upadłymi aniołami. Przez kilka dni przejawiali zainteresowanie i często przychodzili go słuchać. Po jakimś czasie zaczęli spierać się z sobą, a w końcu wzajemnie obrzucać wyzwiskami. Brat ten tak rozwinął zdolność duchowego słuchu, że ich słyszał. Z uczuciem odrazy chciał się ich pozbyć. Nie tylko, że nie chcieli odejść, ale doprowadzili go do stanu, którego nie mógł znieść.

W końcu, w obliczu beznadziejności sytuacji napisał, pytając jakiej metody użyć, by się ich pozbyć. Poradzono mu, by udał się do Pana w modlitwie, wyznał że źle postąpił i prosi Pana o przebaczenie, i wtedy w imieniu Pana rozkazał im odejść. Później doniósł, że zastosował się do tej rady i po żmudnej pracy ostatecznie pozbył się tych niechcianych gości.

Teraz, w czasie wielkiego ucisku, możemy spodziewać się, że moce zła wzmogą swe wysiłki, by zwieść i usidlić tylu, ilu się da, szczególnie z ludu Bożego. Stwierdzamy, że tak właśnie jest. Nadal pracują stosując metodę sugestii, rozrywki i wrażeń, a potem prowadzą do obsesji i opętania. Przemawiają przez grzech, błąd, samolubstwo i światowość lub przez nakłanianie ludu Bożego do niewłaściwego stosowania i używania dobrych cech, takich jak miłość, pokora, skromność, gorliwość, posłuszeństwo, wiedza itp. oraz zanieczyszczania tych zalet pychą, zazdrością, ostentacją, bezbożną ambicją, sekciarstwem, zadowalaniem samego siebie itp. Lud Boży stale potrzebuje szczególnego Ślubu, w którym obiecujemy Bogu czuwać w celu odrzucenia wszystkiego, co jest związane ze spirytyzmem i okultyzmem. Nie pozwólmy naszemu przeciwnikowi i jego zastępom zniewolić nas. Dajmy mu odpór, mocni w wierze (1 Piotra 5:8,9).

(Więcej na ten temat w broszurze Spirytyzm jest demonizmem).

Źródło: Sztandar Biblijny, nr 63, s. 38

Zobacz inne świadectwa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.