<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Czego szukacie	</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/czego-szukacie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl/czego-szukacie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czego-szukacie</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Tue, 26 Jul 2022 20:46:44 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Myśliciel		</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/czego-szukacie/#comment-43056</link>

		<dc:creator><![CDATA[Myśliciel]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 31 Jan 2021 18:18:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=7293#comment-43056</guid>

					<description><![CDATA[Żeby móc stwierdzić, że każdy człowiek czegoś szuka, do czegoś dąży należałoby zapytać ponad 7,7 mld. ludzi ( wyłączając oczywiście niemowląt) o to czy w ogóle do czegoś dążą, czegoś szukają. Zapewniam, że znalazłbyś niejednego człowieka, który niczego nie szuka, do niczego nie dąży. Oczywiście można zgodnie z faktami stwierdzić iż wielu ludzi czegoś szuka. &quot; Wielu ludzi &quot; a &quot; Każdy człowiek &quot; stanowi różnicę. A co robi ten pluszowy miś za mówcą, też słucha tego wykładu? Doświadczenie Pawła z Tarsu współcześnie nazywa się doświadczeniem OOBE, out of body experience. Takie doświadczenie natury religijnej to doświadczenie mistyczne. &quot; Szukajcie Boga&quot; to tak jakby powiedzieć do ryb, delfinów, wielorybów i raków oraz innych oceanicznych zwierząt; &quot; Szukajcie oceanu.&quot; Sama Biblia &quot; mówi&quot; iż z Niego ( Boga ) pochodzimy i w Nim się poruszamy, podobnie jak zwierzęta oceaniczne żyją w oceanie i z niego pochodzą. Przy czym &quot; szukanie Boga &quot; to trochę tak jakby Bóg z człowiekiem bawił się w chowanego. &quot; Ja się schowam, a Ty mnie szukaj.&quot; &quot; Może nawet Bóg mówi do człowieka; &quot; Co człowiecze mi zrobisz gdy mnie znajdziesz...?&quot;  Pozdrawiam. Wiem, wiem badacze Pisma świętego bazują li tylko na logice, która wg licznych naukowców stanowi tylko od 2 % do 3% aktywności umysłu. A jeśli kto był wychowany na Bhagavad-Gicie lub Koranie to co? Znajdzie Boga? A na koniec, zdaniem wielu mędrców i filozofów, psychologów i psychoterapeutów sensem życia jest samo życie. O!!!!!! tak, rozmyślać, rozmyślać i jeszcze raz rozmyślać, badać intelektualnie...A może lepiej wyciszyć umysł i w ciszy doświadczyć obecności Boga....???????????????????????????????????????Oprócz analizy jest jeszcze synteza. O!!! badacze Pisma świętego są analitykami ale chyba synteza im jest całkiem nieznana. To tak jakby w swych poszukiwaniach chodzili na jednej nodze ( stosowali analizę ) ale nie używali drugiej nogi ( czyli w tym wypadku syntezy.)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Żeby móc stwierdzić, że każdy człowiek czegoś szuka, do czegoś dąży należałoby zapytać ponad 7,7 mld. ludzi ( wyłączając oczywiście niemowląt) o to czy w ogóle do czegoś dążą, czegoś szukają. Zapewniam, że znalazłbyś niejednego człowieka, który niczego nie szuka, do niczego nie dąży. Oczywiście można zgodnie z faktami stwierdzić iż wielu ludzi czegoś szuka. &#8221; Wielu ludzi &#8221; a &#8221; Każdy człowiek &#8221; stanowi różnicę. A co robi ten pluszowy miś za mówcą, też słucha tego wykładu? Doświadczenie Pawła z Tarsu współcześnie nazywa się doświadczeniem OOBE, out of body experience. Takie doświadczenie natury religijnej to doświadczenie mistyczne. &#8221; Szukajcie Boga&#8221; to tak jakby powiedzieć do ryb, delfinów, wielorybów i raków oraz innych oceanicznych zwierząt; &#8221; Szukajcie oceanu.&#8221; Sama Biblia &#8221; mówi&#8221; iż z Niego ( Boga ) pochodzimy i w Nim się poruszamy, podobnie jak zwierzęta oceaniczne żyją w oceanie i z niego pochodzą. Przy czym &#8221; szukanie Boga &#8221; to trochę tak jakby Bóg z człowiekiem bawił się w chowanego. &#8221; Ja się schowam, a Ty mnie szukaj.&#8221; &#8221; Może nawet Bóg mówi do człowieka; &#8221; Co człowiecze mi zrobisz gdy mnie znajdziesz&#8230;?&#8221;  Pozdrawiam. Wiem, wiem badacze Pisma świętego bazują li tylko na logice, która wg licznych naukowców stanowi tylko od 2 % do 3% aktywności umysłu. A jeśli kto był wychowany na Bhagavad-Gicie lub Koranie to co? Znajdzie Boga? A na koniec, zdaniem wielu mędrców i filozofów, psychologów i psychoterapeutów sensem życia jest samo życie. O!!!!!! tak, rozmyślać, rozmyślać i jeszcze raz rozmyślać, badać intelektualnie&#8230;A może lepiej wyciszyć umysł i w ciszy doświadczyć obecności Boga&#8230;.???????????????????????????????????????Oprócz analizy jest jeszcze synteza. O!!! badacze Pisma świętego są analitykami ale chyba synteza im jest całkiem nieznana. To tak jakby w swych poszukiwaniach chodzili na jednej nodze ( stosowali analizę ) ale nie używali drugiej nogi ( czyli w tym wypadku syntezy.)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
