<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Co to jest prawda?	</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/co-to-jest-prawda/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl/co-to-jest-prawda/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=co-to-jest-prawda</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Tue, 02 Mar 2021 16:42:04 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Danka		</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/co-to-jest-prawda/#comment-30447</link>

		<dc:creator><![CDATA[Danka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Dec 2014 20:13:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=714#comment-30447</guid>

					<description><![CDATA[Dzięki takiej postawie, do której jest tu zachęta, mogłam otworzyć się na Boże rzeczy, z których nie zdawałam sobie sprawy. Czasem nie chciałam przyjmować innych kwiatów niż te, które znałam, ale zawsze patrzyłam na różne kwiaty wiary i przekonań. Teraz czasem ktoś opowiada mi o swoich kwiatach, które dla mnie nie istnieją bo ich nie widzę, ale z niewiadomego mi powodu słucham o tych kwiatach i nie reaguję na opowieści o nich. Jakby odjęło mi mowę. Komuś innemu, kto trzyma inne kwiaty niż ja teraz, czasem staram się je złamać lub powiedzieć, że nie są wartościowe. Czy w obu przypadkach czynię dobrze, tego nie wiem, ale te słowa o oponentach są bardzo pomocne i kojarzą mi się np. ze spotkaniem Jezusa z Zacheuszem (przełożonym celników) oraz rozmową Jezusa ze złoczyńcami na krzyżu. Czasem nie ma potrzeby ani pokazywać innym kwiatów prawdy, a tym bardziej niszczyć innych kwiatów. Można jedynie i aż pokazywać kwiaty prawdy, które są w nas samych i w naszym postępowaniu (co czasem nie jest takie, jakie powinno być, przynajmniej u mnie). Czasem chcemy zdeptać innym ich kwiaty, ale tylko możemy tym sposobem przy okazji zdeptać i swoje. Dziękuję za tę podpowiedź. Mam nadzieję, że będę o niej zawsze pamiętać.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki takiej postawie, do której jest tu zachęta, mogłam otworzyć się na Boże rzeczy, z których nie zdawałam sobie sprawy. Czasem nie chciałam przyjmować innych kwiatów niż te, które znałam, ale zawsze patrzyłam na różne kwiaty wiary i przekonań. Teraz czasem ktoś opowiada mi o swoich kwiatach, które dla mnie nie istnieją bo ich nie widzę, ale z niewiadomego mi powodu słucham o tych kwiatach i nie reaguję na opowieści o nich. Jakby odjęło mi mowę. Komuś innemu, kto trzyma inne kwiaty niż ja teraz, czasem staram się je złamać lub powiedzieć, że nie są wartościowe. Czy w obu przypadkach czynię dobrze, tego nie wiem, ale te słowa o oponentach są bardzo pomocne i kojarzą mi się np. ze spotkaniem Jezusa z Zacheuszem (przełożonym celników) oraz rozmową Jezusa ze złoczyńcami na krzyżu. Czasem nie ma potrzeby ani pokazywać innym kwiatów prawdy, a tym bardziej niszczyć innych kwiatów. Można jedynie i aż pokazywać kwiaty prawdy, które są w nas samych i w naszym postępowaniu (co czasem nie jest takie, jakie powinno być, przynajmniej u mnie). Czasem chcemy zdeptać innym ich kwiaty, ale tylko możemy tym sposobem przy okazji zdeptać i swoje. Dziękuję za tę podpowiedź. Mam nadzieję, że będę o niej zawsze pamiętać.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
