William i Catherine Booth. Założyciele Armii Zbawienia

Urodzony w 1829 roku, w biednej angielskiej rodzinie w Nottingham, William Booth w wieku 13 lat zmuszony był opuścić szkołę, by zarabiać na skromne utrzymanie dla siebie, matki i trzech sióstr, po śmierci swego ojca. Pracując jako uczeń u właściciela lombardu, widok głodnych, zdesperowanych matek zastawiających ślubne obrączki, aby wyżywić swe rodziny, wyrył się w jego pamięci.

Trzeci z serii artykułów pod tytułem „Słudzy Boga i człowieka”.

W bardzo młodym wieku 15 lat, William doświadczył głębokiego religijnego nawrócenia i z nagłą jasnością uznał, że:

Bóg powinien mieć wszystko, co należało do Williama Bootha.

Nie zwlekając, rozpoczął głoszenie na otwartym powietrzu, w stylu swego bohatera Johna Wesleya, wybierając najbiedniejsze dzielnice miasta.

Przeprowadzka do Londynu

Kiedy dorósł do wieku męskiego, pilne potrzeby jego rodziny skierowały Williama do Londynu, aby szukać lepszego zatrudnienia i tak znalazł się w lombardzie w Walworth. Nienawidząc tej pracy, która bardziej boleśnie niż kiedykolwiek uświadamiała mu skrajne ubóstwo tak wielu ludzi, z zadowoleniem przyłączył się do lokalnego kościoła metodystycznego, gdzie stał się szanowanym świeckim kaznodzieją.

Uwolnienie od biznesu związanego z lombardem nadeszło, kiedy metodystyczny reformator słyszał Williama wygłaszającego kazanie i rozpoznał jego możliwości. Zaproponował Williamowi 20 szylingów na tydzień za podróżowanie w charakterze ewangelisty z Nowym Związkiem Metodystycznym i przeznaczenie tego młodego człowieka nabrało kształtu. Usługując w kościele w Brixton, William poznał i zapałał miłością do Catherine Mumford, głęboko poświęconej młodej kobiety, idealnej partnerki dla niego i w 1855 roku pobrali się.

Perspektywa zmian

Przez dwa lata William podróżował wraz z Catherine od wybrzeża do wybrzeża, energicznie prowadząc spotkania odnowy religijnej i mówiło się, że każdego dnia było około 20 nawróceń. Lecz służąc przez jedną kadencję w Brighouse, w hrabstwie Yorkshire, a później w Gateshead, Tyneside, William był trochę zniechęcony, odczuwając, że powinien zrobić coś więcej, aby dotrzeć do zwykłych ludzi. Nowy Związek nie był już dłużej przychylny wobec jego energicznej działalności ewangelizacyjnej, a William poczuł odrazę do ich postawy społecznej surowości i ekskluzywności. – Religia – mówił – powinna łączyć miłowanie Boga z całego serca, a swego bliźniego jak siebie. Wspierany przez Catherine, William zerwał z Nowym Związkiem Metodystycznym, lecz z żoną i czwórką dzieci na utrzymaniu, jego perspektywy były ponure.

Ewangelia darmo dla wszystkich!

Państwo Booth nie tworzyli żadnych dogmatów, lecz zgodnie z ich przekonaniem, że nienawróceni są przeznaczeni na wieczne karanie (nie zgadzamy się z takim poglądem: Biblijne piekło. Czy płonie w nim ogień?), odczuwali oni głębokie współczucie dla wyrzutków społeczeństwa i nienawidzili brudu, nędzy oraz cierpienia. William przeznaczył pieniądze ze swych skromnych zasobów, aby wynająć świeckie budynki – nawet cyrkowy namiot – do których mogli przychodzić zagubieni i upodleni. Jego głównym zajęciem było stawanie na rynku i głoszenie posłannictwa nadziei i zbawienia dla wszystkich zagubionych stworzeń potrzebujących pocieszenia i nadziei.

To spowodowało, że ostatecznie skupił on swą uwagę na dotkniętych ubóstwem ludziach z londyńskiej dzielnicy East End. Było to około roku 1865, kiedy William i Catherine zapoczątkowali nowy ruch zwany „Chrześcijańską Misją”. Rozwijał się dość powoli, będąc jedną z kilkuset religijno-dobroczynnych grup usiłujących pomagać ubogim. Wtedy powiew natchnienia zupełnie przekształcił ten obraz. Nowa nazwa i nowe podejście trafiło do wyobraźni i wzbudziło entuzjazm tysięcy.

Armia Zbawienia

Sztandar, mundur, wojskowy stopień. Orkiestra dęta w wojskowym stylu i maszerująca kompania, która podnosi na duchu ludzi i werbuje żołnierzy krzyża! I Generał, który przewodził walce! Naprzód, chrześcijańscy żołnierze!

Płomienny styl kazań Williama pasował do wojskowego wizerunku – trochę ekspresyjny i melodramatyczny – lecz to pobudziło tysiące do pokuty i nadziei. Po początkowej opozycji, ruch zyskał krajowy i międzynarodowy rozgłos. Napływały pieniądze na sfinansowanie takich projektów, jak domy dla bezdomnych i wypuszczonych na wolność więźniów, pomoc prawna dla biednych i praktyczna pomoc dla alkoholików. Wojskowa taktyka znalazła odzwierciedlenie w magazynie „Krzyk Wojny”; żołnierki „oblegały” Nowy Jork; a córka Kate „otworzyła ogień” we Francji. Pojęcie o chrześcijaństwie zostało przekształcone.

Generał William Booth zakończył swe przemówienie w Royal Albert Hali, 9 maja 1912, tymi słowami:

Podczas gdy kobiety teraz płaczą, ja będę walczył; gdy małe dzieci chodzą głodne, ja będę walczył; choć mężczyźni idą do więzienia i wychodzą, idą i wychodzą, ja będę walczył; choć są opuszczeni pijacy, biedne zagubione dziewczyny na ulicach, gdy jedna dusza pozostaje w ciemnościach bez światła Bożego, ja będę walczył – będę walczył do samego końca. (Cytat za: Evan Smith, Umiłowany Booth, Oxford University Press)

Po jego śmierci, która nastąpiła trzy miesiące później, 150 000 ludzi przeszło obok trumny starego wojownika, a w czasie jego pogrzebu oficerowie Armii Zbawienia klęczeli w miłości i szacunku wśród złodziei, włóczęgów, nierządnic, zagubionych i wyrzutków społecznych.

Generał złożył swój miecz.

Catherine Booth (née Mumford) – współzałożycielka Armii Zbawienia

Miejscem urodzenia Catherine było Ashbourne, hrabstwo Derbyshire. Urodzona w styczniu 1829, była poważną i wrażliwą dziewczyną. Wspaniałe chrześcijańskie wychowanie zawdzięczała ojcu, który był metodystycznym świeckim kaznodzieją i głęboko religijnej matce. Do dwunastego roku życia Catherine 8 razy przeczytała swą Biblię.

W wieku 14 lat poważnie zachorowała i była przykuta do łóżka, lecz jej umysł był niezwykle aktywny, a interesując się zagrożeniem, jakie niesie alkohol, pisała artykuły do czasopisma Abstynencja. W wieku 16 lat zupełnie zaangażowała się w służbie dla Boga.

Wspólna praca

W 1844 roku jej rodzina przeprowadziła się do Londynu i Catherine stała się aktywnym członkiem metodystycznego kościoła w Brixton. Tam spotkała Williama Bootha i ich trwała przyjaźń doprowadziła do małżeństwa w czerwcu 1855. Aktywnie uczestnicząc w jego pracy ewangelizacyjnej, znosząc wiele trudności i w tym samym czasie zajmując się dużą rodziną, Catherine rozwinęła swą własną reputację jako wybitny mówca i bojownik w szczególności na rzecz praw kobiet i dzieci. Wspólnie z Williamem opuścili społeczność metodystów, dla których z taką gorliwością religijną byli niewygodni i ostatecznie założyli Chrześcijańską Misję w londyńskiej dzielnicy East End, poświęcając się głoszeniu Ewangelii i dokonywaniu reform społecznych, które uważali za swój obowiązek w służbie dla Boga i człowieka.

Zupa i zbawienie

Catherine organizowała sklepy „Żywność dla miliona”, gdzie biedni mogli kupować tanie posiłki, a w okresie świątecznym rozdawano tam żywność dla setek ubogich rodzin. W jednej ze swych kampanii Catherine występowała przeciwko nadużywaniu kobiet i dzieci jako „wyzyskiwanej siły roboczej”. W słabo oświetlonych kamienicach czynszowych Catherine odnalazła kobiety z czerwonymi oczami, które szyły 11 godzin dziennie za 9 pensów, podczas gdy mężczyźni wykonujący tę samą pracę w fabryce, zarabiali pięć razy więcej. Dowiedziała się ona, że w procesie produkcji zapałek używano niebezpiecznych substancji, które były przyczyną wielu przedwczesnych zgonów wśród pracowników, głównie kobiet. Razem z innymi, przez zawstydzenie pracodawców próbowała zmusić ich do płacenia większych pensji i zapewnienia lepszych warunków pracy tym kobietom.

Będąc przekonującym mówcą do ludzi ze społecznego marginesu, była również w stanie zyskać posłuch zamożnych i ich finansowe wsparcie dla dobroczynnej działalności Misji. W 1885 roku Catherine wzięła udział w kampanii, której wynikiem było uchwalenie poprawki w Prawie Karnym, chroniącej młode dziewczyny, przez podniesienie wieku pełnoletności do 16 lat.

Najlepsi ludzie?

Kiedy w 1878 roku ruch przybrał nową nazwę „Armia Zbawienia”, kobiety w randze oficerów miały takie same prawa jak mężczyźni. Na początku to wywoływało wiele wrogości, ponieważ uważano, że miejsce kobiety jest w domu. Lecz przykład Catherine był wybitny. Pomimo słabego zdrowia i przeciążenia pracą, która złamałaby niejednego mężczyznę, ona wychowała ośmioro dzieci i one wszystkie brały czynny udział w działaniach Armii Zbawienia.

Catherine Booth miała duży wpływ na powstanie ruchu, współpracując w opracowywaniu podstawowych zasad jego działania i jego stanowiska w sprawach wiary. Jeżeli chodzi o mniej ważne sprawy, opracowała sztandary i specjalne czepki dla kobiet, które przez wiele lat bezbłędnie utożsamiano z Armią Zbawienia oraz odważnymi kobietami i dziewczętami, które zaangażowane w służbę często narażały się na niebezpieczeństwo ze strony nieokiełznanych elementów społeczeństwa.

Catherine umarła na raka w październiku 1890 roku, w wieku 61 lat. Niewielka pamiątkowa tablica jest umieszczona nad drzwiami skromnego domu, w którym się urodziła. Lecz prawdopodobnie największe uznanie zyskała u swego męża. Chociaż początkowo sprzeciwiał się idei czynnego udziału kobiet w służbie Ewangelii, w późniejszych latach przyznał, że „kobiety były najlepszymi ludźmi w Armii”, a dla niego Catherine niewątpliwie była najlepsza ze wszystkich.

Żołnierki Armii Zbawienia w mundurach.

MUNDURY: Ujednolicenie mundurów zajęło około dwóch lat. W 1880 roku wprowadzono granatowe mundury z serży dla mężczyzn i kobiet. Mężczyźni nosili czerwone pulowery pod tuniką ze sztywnym kołnierzem na stójce oraz czapki w wojskowym stylu, z napisem „Armia Zbawienia” wyhaftowanym na czerwonym pasku. Kobiety nosiły długie granatowe spódnice, dopasowane tuniki przychodzące wysoko pod szyję z białym koronkowym kołnierzem
oraz czarny słomkowy czepek z czerwonym paskiem, zawiązywany na kokardę.

Noszenie munduru zawsze było dobrowolne. Członkowie ruchu sami kupowali mundury, których koszt w 1890 roku równał się około trzytygodniowej płacy. Obecnie jego koszt równa się średniej tygodniowej płacy. Wielu wybierało noszenie munduru na znak dumy z powodu zasad, jakie on przedstawiał ? nosząc go nie tylko w czasie służby, lecz w takich okolicznościach, gdzie wymagano formalnego stroju, jak śluby, pogrzeby czy rodzinne portrety.

Obecnie stary styl munduru jest zastąpiony przez bardziej nowoczesny mundur, w mniej formalnym stylu, dostosowany do wymagań klimatu czy kultury. Wielu członków wciąż nosi go, aby pokazać swe poparcie dla zasad, jakie on przedstawia:

  • Zaangażowanie w walce ze złem.
  • Osobiste świadectwo chrześcijańskiej wiary i praktyki posiadacza munduru.
  • Dostępność członków ruchu dla każdego człowieka, który potrzebuje pomocnej dłoni i słuchającego ucha.

Źródło: Sztandar Biblijny, marzec 2004.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *