Pan Jezus dał nam przykład

W krajach wschodnich, gdzie chodzono w sandałach, sprawa mycia nóg nie była tylko wyrazem szacunku i zwyczajem, lecz koniecznością. Gorący klimat, luźne, otwarte sandały oraz kurz na drogach i ścieżkach sprawiał, że po wejściu do domu z podróży mycie nóg było rzeczą prawie konieczną. (fot. lumoproject)

W trzynastym rozdziale Ewangelii wg Jana opisany został moment, gdy Jezus z uczniami zasiadali do ostatniej wieczerzy. To Pan i Nauczyciel był tym, który się uniżył – wziął miskę z wodą, ręcznik i umył nogi swoim uczniom.
Nie zrobił tego bez powodu:

„A kiedy im umył nogi, przywdział szaty i znów zajął miejsce przy stole, rzekł do nich: «Czy rozumiecie, co wam uczyniłem? Wy mnie nazywacie „Nauczycielem” i „Panem” i dobrze mówicie, bo nim jestem. Jeżeli więc ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wyście powinni sobie nawzajem umywać nogi. Dałem wam bowiem przykład, abyście i wy tak czynili, jak Ja wam uczyniłem.” (Jana 13:13-15)

Przykład naszego Pana nie tyle stosuje się do rodzaju usługi (dosłownego mycia nóg), ile do samego faktu służby. Na ile rozumiemy w przykładzie tym nie było żadnej ceremonii, którą naśladowcy Jezusa mieliby sprawować co miesiąc, co rok lub w jakimś innym czasie. Chodziło o przykład mówiący, że uczniowie Pana mają się wzajemnie miłować i służyć jedni drugim. Nie pogardzać choćby najniższą służbą dla dobra i wygody drugich.

Ci, którzy tę sprawę tłumaczą jako ceremonię, coś jak symboliczna uroczystość Wieczerzy Pańskiej lub chrztu, są naszym zdaniem w błędzie. W tym myciu nóg nie zdaje się być nic symbolicznego. Jest tam tylko (lub aż) ilustracja pokory, która powinna cechować wszystkie sprawy życia – gdyby ktoś z wiernych potrzebował mycia lub jakiejkolwiek pomocy niższego rodzaju, jego bracia powinni chętnie i z radością usłużyć mu i każdy posiadający Ducha Panskiego na pewno wyświadczyłby taką usługę. Wydaje się jednak, iż pogląd, że każdy z wiernych powinien najpierw umyć swoje własne nogi, a potem mają myć nogi jedni drugim ceremonialnie, jest przeciwny przykładowi, jak Pan polecił nam naśladować. Przykładem była służba, a nie jakaś bezcelowa ceremonia.

Na zdjęciu: papież Franciszek i ceremonialne mycie nóg (fot. reuters). W przykładzie Jezusa chodziło raczej o rzeczywistą, codzienną służbę w pokorze i miłości.

Raz w roku, w dniu poprzedzającym Wielki Piątek, papież myje nogi dwunastu żebrakom w podeszłym wieku. Są oni wzięli z ulicy i przygotowani wcześniej przez osobiste mycie dokonane w samotności. Późniejsze, ceremonialne mycie nóg żebrakom przez papieża odbywa się w obecności różnych dostojników kościelnych i fleszy kamer. Podobna ceremonia była dokonywana w przeszłości przez władców, np. Józefa, cesarza Austro-Węgier. Żadna z tych ceremonii nie była jednak, naszym zdaniem, zgodna z przykładem naszego Pana – raczej sprzeciwiają się temu przykładowi pokory i służby – tak samo jak podobne ceremonie w innych wyznaniach chrześcijańskich (np. u Adwentystów Dnia Siódmego).

*****

Fragment z „Codziennej niebiańskiej manny”, 23 maja:

„Wy powinniście jedni drugim nogi umywać” – Jana 13:14.

„Oznacza to, że uczniowie Chrystusa powinni wzajemnie troszczyć się o swoje dobro, by zachowywać siebie nawzajem w czystości, świętości i szczerości oraz pomagać sobie wzajemnie w przezwyciężaniu doświadczeń, pokus i zasadzek obecnego złego świata, pochodzących z trzech źródeł pokuszenia: „świata, ciała i diabła”. Tylko wtedy, gdy rozwijamy różne łaski Ducha – cichość, cierpliwość, łagodność, braterską uprzejmość i miłość –możemy mieć nadzieję, że staniemy się szczególnie pomocni dla innych w przywdziewaniu tych ozdób charakteru i czystości życia, a także w pozbywaniu się skaz świata i ciała.” (R 2200)

„Napominając nas do wzajemnego mycia nóg, Pan z pewnością nie myślał o literalnych nogach, gdyż w obecnych warunkach byłoby to przeciwieństwem ducha, którego zamanifestował przez umycie nóg Swoich uczniów. Jak przez umycie ich nóg Jezus sprawił, że poczuli się wygodnie i w ten sposób im usłużył, tak Jego napomnienie, zachęcające nas do wzajemnego mycia nóg, oznacza służenie sobie nawzajem w miłości, choćby w najskromniejszy sposób.”

Zobacz też: Umycie nóg jako lekcja pokory (R 5090)

Równoległe cytaty biblijne: Mat. 4:19; 10:16-24; 20:25-28; 23:8-11; Jana 4:36-38; Łuk. 10:1,2; Dz.Ap. 6:3,4; 13:1-3; 20:24; Rzym. 10:14,15; 1 Kor. 9:16-20; 2 Kor. 5:18-20; Efez. 4:11,12; Żyd. 5:4; Iz. 32:20; 52:11; Jer. 20:9; Mal. 2:6,7; Jana 13:13-17; 1 Kor. 3:7-10.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *