Nowa kartka

Wiersze Brzasku | kącik poezji

NOWA KARTKA

Lekcja była prawie skończona,
Gdy podszedł do mnie i wyszeptał drżący:
« Proszę Pana, chciałbym nową kartkę,
Tę zniszczyłem niechcący »
Podał mi kartkę pomazaną i zaplamioną,
Dałem mu nową, czystą, niezniszczoną
I rzekłem z uśmiechem, patrząc w jego oczy zasmucone:
« Postaraj się, dziecko, niech teraz to będzie lepiej zrobione »

Stary rok dobiegał już końca.
Gdy zbliżyłem się do Ojca tronu i wyszeptałem drżący,
« Ojcze, czy dla mnie również ten rok nowy?
Spójrz, stary zmarnowałem niechcący »
Wziął ode mnie kartę życia pomazaną, zaplamioną
I dał mi na ten rok nową, wcale niezniszczoną.
I rzekł z uśmiechem, patrząc w me serce zasmucone:
« Postaraj się, dziecko, niech teraz to będzie lepiej zrobione »

Myślał o “Nowa kartka

  1. Osobiście mam wrażenie, że Ojciec czasem daje nową, pustą kartkę, w zależności czego kartka dotyczy. Ale czasem zachowuje na kartce pewne wartościowe rzeczy, wręcz uwypukla te rzeczy, które na niej były, jakby tych złych nie było. Z tą różnicą, że błędy, plamy itp., są tak mało widoczne, właściwie tylko przez nas, że widać tylko te właściwe rzeczy. A plamy, zagięcia, są po to, byśmy nie zapomnieli, jak źle wyglądała zniszczona kartka i doceniali Bożą łaskę i dobroć wobec nas. Bóg jest Dobry, najbardziej dla tych, którzy są wobec Niego szczerzy i proszą w podobny sposób, jak w tym wierszu. Bóg nigdy się od nas nie odwraca, to my się odwracamy i nie potrafimy się do Niego zwrócić – On tylko i aż reaguje na nasze gesty. Wiadomo, że najlepiej by było, jakbyśmy zawsze byli blisko Boga z właściwą i poprawną kartką, ale też musimy w jakiś sposób być oczyszczani z tego, co nie powinno znaleźć się na naszych kartkach. Takie mam właśnie wrażenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *